Nie tylko dla wielbicieli słodyczy, ale dla wszystkich ceniących sobie smaczną i niedrogą kuchnię. Czemu więc "Kuchnia w czekoladzie"?
To właśnie ciemna i biała czekolada są dominującymi kolorami w moim królestwie, do którego Was zapraszam:)

sobota, 1 sierpnia 2015

Kawowy deser "Merci"

Dziś ciąg dalszy słodkości z likierami Canari
Tym razem w moje ręce wpadł kawowy, dla takich fanów kawy jak ja- czysta poezja :)


Składniki:

Na 4 duże szklanki lub słoiczki:
2 serki homogenizowane
1 szklanka jogurtu naturalnego
2 łyżki kawy rozpuszczalnej
5 łyżeczek żelatyny
5 łyżek zimnej wody
1/2 szklanka wrzątku
50ml likieru kawowego
2 łyżeczki cukru
8 czekoladek merci kawowych lub 16 kostek zwykłej mlecznej czekolady
150ml mleka 3.2%
1 op bitej śmietany w proszku


Sposób przygotowania:

Serki łączymy z jogurtem i dzielimy na dwie równe części. Jedną łyżkę kawy zaparzamy 1/2 szklanki wody i pozostawiamy do ostudzenia. Drugą łyżkę kawy zalewamy do 3/4 wysokości, słodzimy i dolewamy 20ml likieru kawowego. Żelatynę zalewamy 5 łyżkami zimnej wody, mieszamy, pozostawiamy na ok 5 minut i zalewamy gorącą wodą. Mieszamy do całkowitego rozpuszczenia. Lekko studzimy. 
Do jednej części kremu serowo-jogurtowego stopniowo dodajemy przestudzoną kawę bez cukru, a następnie 1/2 rozpuszczonej żelatyny. Przelewamy po równo do szklanek i wkładamy do lodówki na ok 15 minut. Po tym czasie posypujemy pierwszą częścią posiekanych czekoladek oraz kremem serowo-jogurtowym połączonym z 30ml likieru kawowego i 3 łyżkami żelatyny. Ponownie wstawiamy do lodówki. 
Do kawy słodzonej dodajemy 3 łyżki rozpuszczonej żelatyny. Do pucharków wsypujemy pozostałe czekoladki i zalewamy galaretką kawową. Całość dekorujemy bitą śmietaną ubitą w 150ml mleka. 


 Ze względu na zawartość alkoholu oraz kofeiny deser polecam dorosłym lub zdecydowanie "większym" dzieciom :) 
A sam likier polecam wszystkim tym, którzy za kawowym przepadają. Jest delikatny, aksamitny i przyjemnie uzależnia :)


http://www.henkell-polska.pl/ang/page_canari.html

5 komentarzy:

  1. wyobrażam sobie jak to musi smakować. oblędne

    OdpowiedzUsuń
  2. ojoj, to musi smakować! wygląda bardzo kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Te likiery to poezja ! z chęcią bym sięgnęła po jeden deser!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Smaczny deser i jak obłędnie podany zawrót głowy,gratuluję pomysłu.Pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń

Daj znać, że ze mną jesteś! Zostaw komentarz :)