Nie tylko dla wielbicieli słodyczy, ale dla wszystkich ceniących sobie smaczną i niedrogą kuchnię. Czemu więc "Kuchnia w czekoladzie"?
To właśnie ciemna i biała czekolada są dominującymi kolorami w moim królestwie, do którego Was zapraszam:)

czwartek, 15 czerwca 2017

Ciasto kokosowo- kajmakowe

Ci, którzy mają Facebooka już mogli zobaczyć zapowiedź tego ciacha. Przepis miał pojawić się na weekend, ale gdzieś się po drodze "wepchało" coś innego i to zeszło na dalszy plan.
Wzięłam jednak pod uwagę, że kolejny weekend nadchodzi szybkim krokiem, więc ciacho przyda się jak znalazł.
U mnie dziś na szybko ucierane z truskawkami, ale Wy jeszcze jutro możecie przygotować takie bez pieczenia, bez brudzenia wielu garnków, misek itp. Wystarczy paczka herbatników, odrobina budyniu, kokosu, kajmaku i nawet orzechów jeśli nie macie gotowych batonów. 
Ciasto jest słodkie, ale nie zapychające. Na pewno nie pogardzi nim nikt z Waszej rodziny czy znajomych. U mnie zniknęło raz dwa, co mnie osobiście bardzo cieszy. Nie ma przyjemniejszego widoku niż jedzenie, które znika z apetytem z talerza. 





Składniki na formę 19x28cm:

120g podłużnych biszkoptów
200g ciemnych herbatników

2 budynie śmietankowe 
750ml mleka 2%
 3 łyżki cukru kryształu
200g masła
150g kokosu
250g kajmaku
2 batony np snikers

Sposób przygotowania

Krem kokosowy:

Na suchej patelni prażymy kokos. Ok 650ml mleka wraz z cukrem stawiamy na średnim ogniu. W pozostałej ilości rozpuszczamy proszki budyniowe i wlewamy na gotujące mleko. Zestawiamy na bok i dodajemy pokrojone na małe kawałki masło. Mieszamy np. blenderem na wolnych obrotach aż do uzyskania gładkiej konsystencji. Do kremu od razu dodajemy ok 100g przyrumienionego kokosu.

Batony drobno siekamy i łączymy z masą kajmakową.

Przełożenie:

Spód formy wykładamy np. folią spożywczą, a następnie warstwą podłużnych biszkoptów. Wykładamy ok ½ ciepłego kremu kokosowego, pokrywamy warstwą herbatników (dodatkowo kilka dokładnie mielimy i uzupełniamy proszkiem pozostałe szczeliny), nakładamy kajmak z batonami, drugą warstwę herbatników, pozostały krem i resztę prażonego kokosu. Ciasto chłodzimy w lodówce, najlepiej przez całą noc.



1 komentarz:

Daj znać, że ze mną jesteś! Zostaw komentarz :)