Nie tylko dla wielbicieli słodyczy, ale dla wszystkich ceniących sobie smaczną i niedrogą kuchnię. Czemu więc "Kuchnia w czekoladzie"?
To właśnie ciemna i biała czekolada są dominującymi kolorami w moim królestwie, do którego Was zapraszam:)

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Graciarnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Graciarnia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 października 2016

Zapiekane okienka chlebowe

Pomysł na takie właśnie zapiekanki podpatrzyłam u blogowej koleżanki Moniki. Co prawda jej wersja była bardziej dietetyczna niż moja, ale cóż poradzić na to, że choć powinnam, to jednak kalorii nie liczę...
Jeśli więc i Wy nie liczycie kalorii, a macie na zbyciu lekko czerstwy chleb, to zróbcie Rodzince taką kolacyjkę. Tak naprawdę możecie do środka dać co się Wam tylko podoba. 
Nie zapomnijcie tylko o serze, czym go więcej, tym lepiej smakują ;) 



Składniki:

1 mały chleb z foremki keksowej
150g pieczarek
1 papryka
1 cebula
1 jajko
350g sera żółtego
sól, pieprz do smaku


Sposób przygotowania:

1. Chleb kroimy na kanapki (możemy kupić krojony) i nożem wycinamy miękkie środki, które kroimy w małą kostkę. Pieczarki myjemy i ścieramy na grubych oczkach lub drobno siekamy. Dodajemy do nich posiekaną paprykę,cebulę, jajka, przygotowany chleb i doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Ser ścieramy i dodajemy ok 1/4 do farszu. 
2. Przygotowanym farszem wypełniamy chlebowe okienka i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 170st C na ok 15 minut, po tym czasie posypujemy pozostałym serem i zapiekamy ponownie ok 3 minuty. Podajemy z ketchupem.



czwartek, 18 sierpnia 2016

Dżem owocowy (kiwi,banan, jabłko)

Zrobiłam kiedyś wielkie zapasy kiwi z myślą o tym, by je zjeść. Później wpadło mi do głowy, że może zrobię z tego kiwi dżem. Jako że samo kiwi wydawało mi się zbyt kwaśne, do towarzystwa dorzuciłam banany i jabłka. Spasteryzowałam i mam kilka słoiczków na zimę. 
Po otwarciu przechowujcie w lodówce nie dłużej niż 2-3 tygodnie.


Składniki:


4 słoiczki o pojemności ok 200ml.
14 sztuk kiwi
2 banany
2 jabłka
150g cukru
1 cytryna (sok)
1 opakowanie cukru żelującego


Sposób przygotowania:

1. Kiwi obieramy i przemywamy by pozbyć się "włosków". Kroimy na małe kawałki usuwając twarde, białe końce. Dodajemy banany oraz jabłka pozbawione gniazd nasiennych. Miksujemy, ale tak by pozostały cząstki owoców. Dodajemy cukier, sok z cytryny oraz substancję żelującą. Mieszamy i pozostawiamy na min. 30 minut, by owoce puściły trochę soku. 
2. Garnek z owocami stawiamy na małym ogniu i ciągle mieszając doprowadzamy do zagotowania. Gotujemy ok 5 minut, po tym czasie przekładamy do słoiczków, wycieramy ich brzegi jeśli coś nakapało, a także osuszamy nakrętki, zakręcamy szczelnie i pasteryzujemy 40 minut wkładając przetwory do zimnego piekarnika ustawionego na temp. 120st C. Po pasteryzacji pozostawiamy słoiczki w piekarniku do całkowitego wystudzenia. 


Drewniana łyżeczka wystrugana przez Pana Grzegorza z Graciarni będzie nie tylko piękną ozdobą słoiczków, ale sprawdzi się także przy serwowaniu dżemu na rodzinnym śniadaniu. 

http://www.gratyiszpeje.pl/


 

sobota, 30 kwietnia 2016

Fasolka po bretońsku

Może nie jest to danie typowo majówkowe i większości z Was kojarzy się z okresem jesienno- zimowym, ale jak się ma zachcianki, to nie ma zmiłuj ;) Dlatego jak już te chłodne dni nadejdą, to mam nadzieję, że z przyjemnością sięgniecie po przepis, który już dziś zapiszcie do wypróbowania.



Składniki:

500g fasoli "Jaś"
500g wędzonego boczku
500g kiełbasy np śląska, toruńska
1 puszka pomidorów (400g)
4 łyżki prażonej cebulki
2 ząbki czosnku
4 ziarenka ziela angielskiego
3 listki laurowe
150g przecieru pomidorowego
1 pełna łyżka mąki
sól, pieprz do smaku
2 łyżeczki przyprawy do dań z fasoli
3 łyżki suszonego majeranku


Sposób przygotowania:

1. Fasolę namaczamy w zimnej wodzie min. 12 godzin, następnie wybieramy ziarenka jeśli są nadpsute i zalewamy świeżą wodą (ok 3l). Gotujemy min godzinę na wolnym ogniu.
2. W czasie gotowania fasoli podsmażamy najpierw sam boczek pokrojony w kostkę, a następnie z kiełbasą pokrojoną w pół talarki. Przyrumienione przekładamy do garnka z fasolą pozostawiając tłuszcz na patelni. Do garnka dodajemy także pomidory z puszki oraz przecier pomidorowy, czosnek i prażoną cebulkę, doprawiamy przyprawą do dań z fasoli, solą oraz pieprzem. Gotujemy do miękkości grochu- jeszcze ok jedną godzinę. 
3. Na wytopionym z boczku i kiełbasy tłuszczu przygotowujemy zasmażkę. Do rozgrzanego dodajemy odmierzoną ilość mąki i energicznie mieszamy, przekładamy do fasolki dobrze roztrzepując, doprowadzamy do zagotowania, dodajemy suszony majeranek przetarty w moździerzu lub w dłoniach. 


Do wydobycia aromatu z suszonego majeranku wykorzystałam moździerz, który ręcznie wystrugała dla mnie Pracownia rzeźbiarska "Graciarnia", oczywiście ręką Pana Grzegorza. Podobne możecie zamówić klikając w obrazek niżej. 
Dodatkowo doszły mnie słuchy, że od dziś do 8 maja możecie złożyć zamówienie z 20% upustem :)
http://gratyiszpeje.pl/

piątek, 29 kwietnia 2016

Tartaletki z kremem wiśniowym

Zbliża się weekend, więc poczęstuję Was czymś na słodko ;) Łatwe do zrobienia, w miarę szybkie i przede wszystkim podzielne, bo każdy ma swoją "sztukę", a to ile ich zrobicie to już zależy tylko i wyłącznie od Was samych i Waszych zapotrzebowań.


Składniki:

Na 12 sztuk
Ciasto:
200g mąki pszennej
60g cukru pudru
2 żółtka
120g masła lub margaryny
szczypta soli

Krem:
500ml słodkiej śmietanki 30%
100g cukru pudru
500g serka mascarpone
300g odcedzonych wiśni deserowych

Dodatkowo do dekoracji:
kilkanaście wisienek ze słoiczka
posypka czekoladowa
mięta


Sposób przygotowania:

1. Składniki na ciasto posiekać i zagnieść. Schłodzić 30 minut w zamrażarce, podzielić na 12 części i każdą wylepić przygotowane formy na mini tarty. Spody nakłuć widelcem, przykryć kawałkiem papieru do pieczenia i obciążyć ceramicznymi kulkami lub tak jak ja- drobną fasolką. Piec ok 10 minut w nagrzanym do 180st C piekarniku, a następnie ściągnąć papier z obciążeniem i piec kolejne 10 minut (do zrumienienia). Wyciągamy z foremek i studzimy.

 
2. Śmietankę ubijamy na sztywno. Dodajemy cukier puder oraz serek mascarpone, a na końcu po odrobinie dodajemy zmiksowane wiśnie. Ja użyłam swoich przetworów- przygotowanych w miodzie pitnym. Tak przygotowanym kremem nadziewamy mini tarty i zdobimy pozostałymi wiśniami, posypką oraz miętą. Ciastka najlepiej schłodzić przed podaniem, ale nie jest to konieczne.


sobota, 2 kwietnia 2016

Sernik z musem pomarańczowo- miechunkowym

Na zachcianki duże, małe, ciut szalone, niebywałe
Ciasto dla Was upieczone, do okruszka już zjedzone
Przepis prędko podać muszę, 
może kogoś jeszcze skuszę?

Prosto z serca upieczony, pokochają go miliony :)
Mój zrobiłam dla Rodzinki, by wesołe mieli minki.
Pomarańcza i miechunka cudnie sernik orzeźwiają
i już wiem, że na cieście fajnie wyglądają.

Więc jak kryzys Cię dopadnie i humor się popsuje
Pamiętaj, że ja tym serniczkiem wszystkich częstuję.
Już jeden kawałek sprawi, 
że humor szybko się poprawi.

Nie zwlekaj więc dłużej i bierz się za pieczenie,
jest tak prosty że niepotrzebne natchnienie. 
Wypieki od serca wszystkim się udają
Bo przecież radość Bliskim wielką sprawić mają :)



Składniki:

Na tortownicę 28cm
Spód:
75g masła
35g cukru pudru
1 łyżka kakao
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia Delecta
120g mąki pszennej + odrobina do podsypania przy wyrabianiu
2 żółtka

Sernik:
700g mielonego sera białego
200g margaryny
5 jajek
200g cukru pudru
1 cukier waniliowy Delecta
1 budyń śmietankowy (u mnie z dodatkiem białej czekolady) Delecta
1 aromatyczna przyprawa do sernika Delecta
szczypta soli

Mus pomarańczowo-miechunkowy z cynamonem:
1 puszka pomarańczy w syropie (waga netto 240g)
45g suszonej miechunki
2 łyżeczki cukru
1/3 łyżeczki cynamonu
100ml wody
1 i 1/2 opakowania galaretki pomarańczowej (ewentualnie cytrynowej)

Dodatkowo:
Czekoladowa posypka do dekoracji Delecta

Bita śmietana

Sposób przygotowania:

1. Spód: Składniki na ciasto siekamy, a następnie zagniatamy i odkładamy w foliowym woreczku do zamrażarki. Po upływie 20 minut przekładamy na dno tortownicy i przez folię wałkujemy na wielkość blaszki. Nakłuwamy widelcem, zakładamy rant formy i wkładamy do nagrzanego do 180st C piekarnika na 15 minut.


 2. Sernik: Miękką margarynę ucieramy wraz z przesianym cukrem pudrem oraz żółtkami na gładką masę. Dodajemy cukier waniliowy, aromatyczną przyprawę do sernika, sproszkowany budyń oraz raz zmielony biały ser. Wszystko razem miksujemy tylko do połączenia składników. Białka ubijamy ze szczyptą soli, dodajemy do masy serowej i mieszamy drewnianą łyżką. Wylewamy na gorący podpieczony spód. Wkładamy do piekarnika i zmniejszamy temperaturę do 160st C. Pieczemy ok 60-70 minut. Po tym czasie piekarnik wyłączamy i pozostawiamy w nim sernik na min. 30 minut.


 3. Mus owocowy: Syrop z cząstkami pomarańczy, suszoną miechunkę, cukier oraz cynamon umieszczamy w jednym garnku. Dolewamy wodę. Podgrzewamy na małym ogniu aż do zagotowania. Miksujemy blenderem i łączymy z galaretką pomarańczową. Przestudzony mus wylewamy na wierzch sernika, dekorujemy czekoladową posypką i pozostawiamy do całkowitego stężenia- najlepiej rozkrajać dopiero na drugi dzień.


 Przed podaniem sernik dekorujemy kleksami bitej śmietany. 


Piecz... ot tak... prosto z serca!

środa, 23 marca 2016

Domowe masło śmietankowe

Tyle razy zastanawiałam się nad zrobieniem domowego masła, ale ciągle wydawało mi się, że nie będę umieć... A to takie proste! Naprawdę!
Zaczęłam od zwykłego śmietankowego, ale może już niedługo pomyślę o smakowym... Zwłaszcza że nachodzi mnie upiec czosnkowe bagietki :)
Pewne jest jednak, że gdyby nie motywacja w postaci przedświątecznego "zajączka" od Pana Grzegorza, to masło czekałoby kolejne tygodnie na zrobienie :)
Z całego serca więc dziękuję za piękną maselniczkę i nożyk, który trafił do mojej kuchni. 
Jedno i drugie świetnie się sprawdza, pięknie wygląda i zachwyca pomysłowością.


Składniki na ok 220g masełka:

700ml słodkiej śmietanki 30%
ewentualnie szczypta soli
zimna woda

Sposób przygotowania:

Do wysokiego naczynia przelewamy słodkie śmietanki i ubijamy na dużych obrotach dodając w trakcie szczyptę soli- jeśli oczywiście chcemy. Po ok 20-25 minutach miksowania możemy zauważyć oddzielające się grudki masła. Przecedzamy je oddzielając od pozostałej maślanki (którą ze smakiem możemy wypić) i przelewamy zimną wodą. 


Masło przekładamy do czystego naczynia i ugniatamy drewnianą łyżką lub ręką, by pozbyć się nadmiaru maślanki, którą cały czas odlewamy. Kształtujemy masełko i przekładamy do maselniczki. Tak przygotowane przechowujemy do 5 dni. 


Jak już wspominałam- zajączek dostarczył mi tę piękną maselniczkę z pracowni rękodzieła artystycznego Graty i Szpeje. Jeśli i Wy chcecie zamówić sobie podobną, szukajcie jej na stronie producenta, czyli Pana Grzegorza. 

http://www.gratyiszpeje.pl/
http://www.gratyiszpeje.pl/

Kontakt z Panem Grzegorzem możecie również nawiązać poprzez stronę portalu społecznościowego Facebook: https://www.facebook.com/gratyiszpeje/?fref=ts

środa, 16 marca 2016

Babka szpinakowa

Już od jakiegoś czasu nosiłam się z zamiarem upieczenia ciasta ze szpinakiem. A skoro zbliżają się święta, to postawiłam na babkę z tym zdrowym, zielonym dodatkiem :)
Wszystko było pięknie, do czasu wyciągnięcia jej z formy, którą posmarowałam tylko tłuszczem, dlatego Wam od razu radzę, by prócz tłuszczu wysypać formę bułką tartą. 
No- chyba że posiadacie sylikonową lub naprawdę konkretną metalową, a nie taką zwykłą, z jasnego metalu, jak ja... Ale pomogłam sobie cienkim nożem i tylko z jednej strony troszkę mi się ukruszyła. W smaku jest pyszna i bardzo wilgotna, a takie lubię najbardziej :)



Składniki:

Na metalową formę z kominem o śr. ok 25cm
150g rozmrożonego i odciśniętego szpinaku
3 jajka
3/4 szklanki cukru kryształu
3 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią
sok z 1/2 cytryny
300ml oleju rzepakowego
300g mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Dodatkowo:
1 biała czekolada
50ml słodkiej śmietanki 30%
30g płatków migdałów


Sposób przygotowania:

1. Jajka wraz z cukrem kryształem oraz waniliowym ubić na puszystą masę. Dodać sok z cytryny.
2. Odciśnięty, rozmrożony szpinak zmiksować z olejem. Powoli dodawać do masy jajecznej i miksować na najwolniejszych obrotach tylko do połączenia. 
3. Do ciasta dodać przesianą mąkę pszenną wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Wymieszać delikatnie drewnianą łyżką lub szpatułką. Do wysmarowanej tłuszczem i posypanej bułką tartą formy przelewamy ciasto. Pieczemy godzinę w 180st C- do suchego patyczka. Gotową babkę polewamy czekoladą rozpuszczoną ze słodką śmietanką i posypujemy migdałami.


 Do swojej babki wykorzystałam także resztki jasnego biszkoptu (pozbawionego ciemniejszych kawałków). Ułożyłam je pomiędzy ciastem szpiankowym, dzięki czemu otrzymałam dwa odcienie.
Ok 15 minut przed końcem pieczenia ciasto możemy przykryć folią aluminiową, by zbytnio się nie przypaliło.



 Do prezentacji babki użyłam drewnianej łopatki, którą możecie zobaczyć  i nabyć w internetowym sklepie Graciarnia- Graty i szpeje lub zamówić poprzez fp Graciarni kontaktując się bezpośrednio z Panem Grzegorzem. Serdecznie polecam!


http://www.gratyiszpeje.pl/

środa, 2 marca 2016

Owocowy "Resztek" bez pieczenia

Naszło mnie w ostatni weekend na jakiś fajny deserek ;)
Przeszukałam szafki, wyciągnęłam półprodukty, które już były otwarte i stwierdziłam, że coś się z tego na pewno przygotuje. 
Nie myślcie sobie, że skoro "Resztek", to nie wiadomo z czego... 
Wszystko było w terminie ważności :)


Składniki:

Na kwadratową blaszkę o boku ok 24cm
Spód:
300g mieszanki ciastek: herbatników, kruchych, maślanych
100g margaryny zwykłej
50g gorzkiej czekolady

Krem:
200ml słodkiej śmietanki 30%
1 małe opakowanie śmietan fix
1 opakowanie serka mascarpone (250g)
3 łyżki cukru pudru
4 duże łyżki dżemu z czernic

Masa jabłkowa:
4 jabłka
sok z 1/2 cytryny
1/2 szklanki wody
1 galaretka o smaku kiwi lub agrestowa

Dodatkowo:
1 opakowanie delicji o smaku np malinowym
2 galaretki truskawkowe


Sposób przygotowania:

1. Przed przygotowaniem ciasta rozpuszczamy 2 galaretki truskawkowe w 700ml gorącej wody. Mieszankę ciastek miksujemy bardzo drobno. Dodajemy do niej roztopioną margarynę oraz czekoladę rozpuszczoną w kąpieli wodnej. Dobrze wymieszaną masą wylepiamy spód naszej formy (wyłożonej folią spożywczą).
2. Śmietankę ubijamy na sztywno ze śmietan fixem. Dodajemy cukier puder oraz serek mascarpone, a na samym końcu łączymy z dżemem z czernic. Wykładamy masę na schłodzony spód.
3. Jabłka obieramy ze skórek i ścieramy na tarce z grubymi oczkami. Skrapiamy sokiem z cytryny, dodajemy wodę i zagotowujemy cały czas mieszając. Wsypujemy galaretkę, dobrze mieszamy i ściągamy z ognia zostawiając do całkowitego przestudzenia. Zimne i lekko tężejące jabłka nakładamy na nasz krem. Na nich- lekko dociskając- układamy połówki delicji. Chłodzimy.
4. Na schłodzoną warstwę masy jabłkowej wylewamy przygotowaną na początku galaretkę truskawkową.


 Przed podaniem schładzamy ciasto w lodówce.


 Do zdjęcia wykorzystałam łopatkę ręcznej roboty od Pana Grzegorza z Graty i szpeje.

http://www.gratyiszpeje.pl/