Nie tylko dla wielbicieli słodyczy, ale dla wszystkich ceniących sobie smaczną i niedrogą kuchnię. Czemu więc "Kuchnia w czekoladzie"?
To właśnie ciemna i biała czekolada są dominującymi kolorami w moim królestwie, do którego Was zapraszam:)

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Francuskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Francuskie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 lutego 2019

Kurczak w cieście francuskim

Ameryki nie odkryłam. Niestety tego kurczaka też nie 😂 Żadna to tajemnica. Ale przyznam Wam, że choć tak zawiniętego i upieczonego kurczaka znałam od dawna- ze zdjęć, to jednak nigdy sama się nie skusiłam na jego przygotowanie. Wszystko jednak ma swój czas i swoje miejsce, więc gdy pewnego razu odkryłam na dnie lodówki zapakowany arkusz ciasta francuskiego, a na obiad rozmrażały się filety, postanowiłam te dwie rzeczy połączyć w jedną całość. Jeśli podacie od razu po upieczeniu- będzie smakowało, jeśli pozostawicie na kilka godzin i będziecie się chcieć pochwalić rodzince, co dobrego zrobiliście- możecie ponieść klęskę. Ciasto zbytnio nasiąknie i zrobi się gumowate, a tego jednak nie chcemy.



sobota, 30 grudnia 2017

Francuskie choineczki

Nie masz czasu na przygotowanie słodkości Sylwestrowych, a chciałabyś jednak czymś zaskoczyć swoich znajomych, rodzinę?
Jeśli tylko masz dostęp do ciasta francuskiego, pamiętaj że można z jego pomocą wyczarować prawdziwe cudeńka!
Te choineczki są tego przykładem :) W miarę szybkie do przygotowania, a wyglądają bardzo efektownie. Ucieszą zwłaszcza najmłodszych.



poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Francuskie rogaliki z pasztetem

Wpadają znajomi, a Ty nie masz w lodówce nic prócz ciasta francuskiego i pasztetu? Spokojnie! Z tego też da się przygotować fajną przekąskę. A jeśli znajdzie się do tego choćby odrobina barszczu, to już w ogóle będziesz uratowana (y)! Do mnie co prawda nikt nie wpadł, ale ciasto miało tylko kilka dni jeszcze do końca terminu ważności, więc chciałam je wykorzystać i zrobić dla siebie i Męża jakąś fajną przegrychę :) Racja- kaloryczną, ale my z tych mniej liczących, choć ciągle powtarzamy, że powinniśmy zacząć :D Dodatkowo zmotywował mnie konkurs na zblogowani, gdzie dzięki firmie Profi można wygrać fajne nagrody ;) Próba nie strzelba jak to mówią, więc dodaję wpis i podsyłam link gdzie trzeba. A co będzie dalej, zobaczymy ;) Trzymajcie kciuki, choćby za jaką nagrodę pocieszenia :D



czwartek, 13 lipca 2017

Francuskie rożki- ciasteczka "Na raz"

Nie tylko Mama wie, co dobre ;) Teściowe też znają się na rzeczy i próbują dogodzić sobie i synowej przy okazji ;) Dokładnie taki przepis pochodzi właśnie z zeszytu mojej "drugiej" Mamy. Przygotowujemy je często, praktycznie na zmianę. Dzięki prostemu kształtowi wycina się je w miarę szybko, więc i pracy mniej, a wszyscy zadowoleni tacy, że łooo... jakby to co najmniej konkretna Pavlova była, a nie najprostsze w świecie ciasteczka. 
Polecam przygotować je swoim najbliższym i sami zobaczycie jak niewiele trzeba, by sprawić radość :)

sobota, 20 maja 2017

Ciasteczka francuskie z kajmakiem i migdałami

Macie czasem tak, że ochota na słodkie jest większa niźli leń, który wkradł się w Wasze ciało? Co wtedy robicie...? Ja wyciągam z lodówki płat ciasta francuskiego, dodaję, co mam pod ręką, a po kilkunastu minutach mogę się delektować swoimi ciasteczkami :)
Tym razem "na ogień" poszedł kajmak i migdały. Jedno i drugie otwarte, więc w myśl zasady, by się nic nie zmarnowało... 
Nie wiem jak Wy, ale ja lubię mieć zapas ciasta francuskiego, bo jest tak uniwersalny, że można z niego w mig skombinować i deser i przekąskę. Przydatne zwłaszcza gdy wpadają niezapowiedziani goście. 


Składniki:

1 duży płat ciasta francuskiego
100g masy kajmakowej ( puszki)
50g migdałów (słupki lub płatki)
2 łyżki cukru trzcinowego
3 łyżki mleka
Cukier puder do posypania po wierzchu

Sposób przygotowania:

Ciasto francuskie rozwijamy i kroimy na kwadraty (ok 6x6cm). Smarujemy kajmakiem i posypujemy odrobiną migdałów. Ciasteczka zwijamy po przekątnej lub do prosta, układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia zwinięciem do spodu. Smarujemy mlekiem i posypujemy odrobiną cukru trzcinowego. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200st C przez 5 minut, a następnie zmniejszamy temperaturę do 180 i pieczemy kolejne (ok.)12 minut aż do zrumienienia. Przestudzone posypujemy cukrem pudrem.



piątek, 27 lutego 2015

Francuskie pizzerinki warzywno-rybne

Piątek, piąteczek, piątunio... i pytanie: Co na obiad? Dla tych, którzy przestrzegają jeszcze piątkowego postu podsuwam pomysł na pizzerinki. Delikatne, kruche i bardzo aromatyczne. Idealne na obiad lub szybką przekąskę. Kto wypróbuje?


Składniki:

2 opakowania ciasta francuskiego
1 czerwona papryka
1/4 papryki zielonej
1/4 papryki żółtej
6 sztuk pieczarek
3 sztuki filetów z miruny
1 łyżeczka przyprawy do ryb
sól i pieprz do smaku
1 żółtko
1 łyżka mleka 3,2%
20dkg sera żółtego w kawałku


Sposób przygotowania:

1. Pieczarki oraz paprykę myjemy i kroimy. Pieczarki w talarki, a paprykę w krótkie słupki. Lekko posolone smażymy na rozgrzanej patelni bez dodatku tłuszczu. Do smażących się warzyw dodajemy umytą, osuszoną, pokrojoną w kostkę i oprószoną przyprawą do ryb mirunę. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku.


 2. Jeden płat ciasta francuskiego dzielimy na 6 kwadratów, z drugiego odcinamy 2 tej samej wielkości kwadraty. Resztę ciasta dzielimy na 16 cienkich pasków, które dzielimy na pół. Każdy kwadrat obkładamy dookoła paskami i smarujemy rozmieszanym z mlekiem żółtkiem. Na każdy kwadrat nakładamy przygotowany wcześniej farsz. Ser żółty ścieramy na dużych oczkach i posypujemy po wierzchu naszych pizzerinek. Piekarnik nagrzewamy do 180 st C, po czym skręcamy do 150st C i włączamy termoobieg. Wkładamy pizzerinki na około 5 minut. Po tym czasie z powrotem włączamy grzanie "góra- dół" i podwyższamy temp. do 180 st C. Pieczemy jeszcze ok 10-15 minut, w zależności od możliwości naszego piekarnika.


 Efekt końcowy:

czwartek, 6 listopada 2014

Nadziane francuskie koperty

Pomysł zrodził się w mojej głowie wczoraj. Miałam taką ochotę na ciasto francuskie, że z tego co akurat miałam w domu przyrządziłam taką oto przekąskę :)


Składniki:

1 płat ciasta francuskiego (użyłam zakupionego w Lidlu)
8 małych pieczarek
1 pierś z kurczaka oprószona solą i pieprzem, pokrojona w kostkę
8x 0.5cm plasterków sera rolada ustrzycka
2 łyżki cebulki zapiekanej
1 łyżka przecieru pomidorowego
1 małe jajko
łyżka sezamu
sól, pieprz


Sposób przygotowania:

1. Płat ciasta dzielimy na 8 kawałków. Każdy smarujemy w połowie (po przekątnej) przecierem pomidorowym zostawiając jeden róg czysty. Na posmarowany róg kładziemy plasterek sera żółtego, kilka kawałków pokrojonej piersi z kurczaka i jedną malutką pieczarkę. Solimy i pieprzymy.


2. Trzy posmarowane rogi zlepiamy ze sobą na górze, delikatnie możemy również zlepić boki, żeby ser nam nie uciekł.


 3. Do tak przygotowanej koperty wsypujemy po odrobinie cebulki zapiekanej. Całość smarujemy roztrzepanym jajkiem i posypujemy sezamem. Pieczemy w nagrzanym do 200st C piekarniku ok 15-20 minut. Koperty smakują zarówno same jak i z ketchupem lub barszczem.