Nie tylko dla wielbicieli słodyczy, ale dla wszystkich ceniących sobie smaczną i niedrogą kuchnię. Czemu więc "Kuchnia w czekoladzie"?
To właśnie ciemna i biała czekolada są dominującymi kolorami w moim królestwie, do którego Was zapraszam:)

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fast food. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fast food. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 grudnia 2020

Mini burgery z mięsem drobiowym

Święta minęły, więc można myśleć nad sylwestrowym menu. Choć mój pomysł jest nieco pracochłonny, to jednak sporo można przygotować wcześniej. Zarówno bułki jak i mięso można bez problemu odgrzać w opiekaczu, a zapewniam Was, że takie burgerki na kilka kęsów są naprawdę fajnym rozwiązaniem. 

wtorek, 1 grudnia 2020

Nuggetsy z kurczaka

Ciekawa jestem czy są tu miłośnicy takich chrupiących przekąsek? U mnie jest ich sporo- począwszy od Męża, przez dzieci i na mnie skończywszy... Najlepsze są oczywiście ciepłe, tyle co wyciągnięte z piekarnika. Przepis na nie jest od Justynki z bloga Tysia gotuje i powiem Wam, że testowałam je co najmniej 5-6 razy ;) Zawsze szybciutko znikają...

Możecie je podać jako przekąskę podczas rodzinnego spotkania lub jako mięsny dodatek do obiadu. W tej wersji sprawdzi się z cząsteczkami ziemniaków, frytkami i surówkami, a jeśli zdecydujecie się podać je w formie przekąski, to koniecznie przygotujcie do nich jakieś fajne sosy lub podajcie ketchup i prosty sos czosnkowy. 

poniedziałek, 26 października 2020

Proste zapiekanki na drożdżowym cieście

Kiedy braknie w domu pieczywa kombinuję jakieś bułeczki, chlebki naan czy inne drożdżowe wypieki, ale tak by zjedli też chłopaki. Za chlebem średnio przepadają, więc ten piekę, jak mam jakąś alternatywę dla nich. Te zapiekanki przygotowałam głównie z myślą wykorzystania mąki pełnoziarnistej, której nadal jeszcze mam sporo w zapasie.


piątek, 3 lipca 2020

Mace z warzywami i kurczakiem

Może i mace kojarzą się z taką staropolską kuchnią, zwłaszcza te pieczone na blasze kuchni kaflowej, ale u mnie równie dużym zainteresowaniem cieszą się te pieczone w domu na patelni. Choć z kuchni kaflowej też korzystamy, to nieraz jak się nie chce nikomu iść napalić robię właśnie na patelni. Tym bardziej jak zabraknie mi farszu, a ciasta od pierogów zostanie. Nie dodaję do niego jajka, jest tylko mąka, woda, sól i odrobina oliwy więc mace wychodzą idealne! Piekąc ostatnie stwierdziłam, że przecież fajnie byłoby połączyć je z warzywami i kurczakiem, który został z poprzedniego dnia z obiadu. Nie dość, że smacznie, to jeszcze w duchu #zerowaste.


środa, 5 lutego 2020

Kebab na frytkach

Jeden Kapsalon już na blogu jest i cieszy się sporym zainteresowaniem pomimo profanacji jaką wywołałam dodając do niego pieczarki ;) Tym razem pieczarek nie będzie, ale nie będzie też smażonych w głębokim oleju frytek i jednorazowych foremek. 
Spoglądając na komentarze pod poprzednim kapsalonem, nie wiem czy jakkolwiek go jeszcze komentować. No bo wiecie, zaraz zacznie się lawina, że to wcale nie holenderski, że sos nie taki, że frytki nie takie i w ogóle wszystko nie tak jak być powinno. By nikt tu zaraz nie psioczył i wypominał, użyłam podstępnej nazwy "Kebab na frytkach" i mam nadzieję, że jak ktoś będzie miał ochotę, to po prostu przygotuje i nacieszy się smakiem ;) 

sobota, 7 grudnia 2019

Faszerowane kiełbaski

Grudniowe dni nie należą do najcieplejszych. Nie ma się co dziwić, wszak zima i tak długo wytrzymała i dała nam od siebie odpocząć, ale teraz, z dnia na dzień trzeba mieć na uwadze że temperatury będą niższe, a tym samym nasz organizm będzie potrzebował więcej energii. Świetnym rozwiązaniem właśnie na taki moment będą faszerowane kiełbaski, pieczone w piekarniku w plastrach boczku. Polecam!


środa, 23 stycznia 2019

Mini tacos z mięsem i warzywami

Ostatnio był bezmięsny obiad, ale chyba doskonale zdajecie sobie sprawę z tego, że w domu mam wielbiciela wszelakich mięs i fast foodów i muszę o jego podniebienie sporadycznie, aczkolwiek odpowiednio zadbać ;) Wniebowzięty byłby, gdyby codziennie mógł jeść kebaby, pizze, tortille tudzież inne przysmaki, ale nie oszukujmy się- długo by tak nie pociągnął. 
A tego przecież nie chcę ;)
Wpadłam więc kiedyś na genialny pomysł, jak przygotować mu małe co nie co, ze składników, które tak naprawdę miałam pod ręką i "w użyciu". Zaczęta puszka fasolki i kukurydzy, mięso pieczone na obiad, którego zostało zbyt mało na kolejny, a dla niego właśnie było w sam raz ;)
Tym sposobem powstało właśnie coś, czego mój szanowny Małżonek nie odmówi nigdy!


poniedziałek, 14 maja 2018

Naleśniki ze szparagami

Już gdzieś wspominałam, że ze szparagami mam do czynienia od zaledwie kilku lat, góra trzech. W sumie to chyba gdzieś od momentu założenia bloga, kiedy stwierdziłam, że jest na nie sezon, a u mnie nie ma ich pod żadną postacią. 
Teraz może też ich nie ma dużo, ale to tylko ze względu na to, że jak je przygotuję, to muszę zjeść sama. Pan Mąż stanowczo odmawia konsumpcji "tych zielonych badyli", więc wiecie, jeden pęczek mam na 3-4 razy. Nie sposób przygotowywać dań z nimi w roli głównej, kiedy się wie, że nie ma na nie chętnych :( Łudziłam się, że chłopaki zjedzą takie lekko podgotowane, bez dodatków, ale nie wiem jak ich przekonać. Chyba jedynie polać miodem i dodatkowo posypać cukrem :D Boję się tylko, że potraktowali by je jak lizaki... Szparagi oczywiście byłyby patyczkami, które się wyrzuca 😜 Ja też nie należę do osób, które wszystko lubią i wszystko zjedzą, ale akurat z nimi nie mam problemu. a już takie owinięte boczkiem, chrupiące mogłabym jeść do woli! To właśnie one były moją inspiracją do przygotowania tego dania. Kalorycznego powinnam dodać, bo wszystko smażone, ale co zrobić kiedy kalorie kochają mnie, a i ja bez nich żyć nie potrafię 😅
Zapraszam więc, na pyszne naleśniki, niecodzienne, kolorowe!


wtorek, 21 listopada 2017

Bułeczki bao z szarpaną wieprzowiną

Nad szarpaną wieprzowiną zastanawiałam się długo... nie tyle czy będzie smaczna, ale czy mnie rachunek za prąd nie przywali, jak mi tyle godzin będzie piekarnik non stop grzał... Ale jak widać póki co nic mnie nie przygniotło,a choćby nawet, to jest mnie na tyle, że myślę, że spokojnie się podniosę z tego upadku :D Połamać mnie nie powinno 😅Zresztą, teraz stwierdzam że raz na jakiś czas można, a nawet trzeba zgrzeszyć, poświęcić parę groszy i smacznie zjeść. Bo coś się nam od życia należy! To tak mówię, by potwierdzić, że słynna "Pulled pork", to naprawdę niezła sztuka mięsa!
Co do samych bułeczek, to przeczytałam o nich na blogu "Na pałeczkach". Zaintrygowały mnie do tego stopnia, że właśnie na tę okazję postanowiłam, że piekę szarpańca! Bo nawet jeśli bułeczki nie posmakują Mężowi, to mając takie mięcho obok, słowa złego nie powie! I słuchajcie... miałam rację :) Ponoć smakowało mu ogromnie, i tylko coś tam plumkał, że porcje takie mini, że lepiej większe niż kilka małych... ale to wiecie, chłop czasem też musi sobie pogadać ;) Grunt, że dopytuje o następne i już myślę, z czym tym razem je przygotować. Szarpana też będzie, może nawet jeszcze przed świętami 😋

wtorek, 25 lipca 2017

Chlebki naan a'la pizzerinki

Kolejny pomysł "wymieciony" spod sterty innych, który myślałam, że już dawno na blogu. 
Zwyczajne ciasto, drożdżowe. Pieczone na patelni z dodatkami. Proste, a zarazem smaczne. 
Można je również przygotować w piekarniku i jest o niebo szybciej, ale te z patelni grillowej mi osobiście bardziej smakowały no i fajnie wyglądały tak przy okazji :D
W kolejce do napisania czeka sporo innych przepisów, ale ostatnio nijak nie wyrabiam. Dziś jeszcze jadę "w Gości", więc tym bardziej będzie ciężko przysiąść, by coś popracować. 
Bądźcie jednak cierpliwi, niedługo Wam to wynagrodzę ;) 

wtorek, 6 czerwca 2017

Fast food z patelni

Jak już nie raz Wam wspominałam, lubię fastfoody. Każdy jeden. Mało tego. Mąż też je lubi, mam nawet wrażenie, a nawet jestem przekonana o tym, że on lubi je zdecydowanie bardziej.
Zresztą nawet dziś, na specjalne jego życzenie będę piec bułeczki i robić (pyszne!) domowe hamburgery. Tylko żebyście się wszyscy nie zlecieli, bo mi braknie 😋
Wracając do tego, co tam na tej patelni u mnie się działo, to w zasadzie nic trudnego. No bo wiecie, to zwyczajne cienkie pity są, tylko zamiast przekrawania zwinęłam je w rulon.
Prawda jest jednak taka, że nawet gdybyście podali je na talerzu pod stertą warzyw, sosów i oczywiście mięsa- smakowały by tak samo. Tak samo dobrze, znaczy się :)
Gdyby nie obawa, że niedługo zajdzie potrzeba poszerzania drzwi w domu (a to jednak stare budownictwo, więc nie chcę ryzykować 😜), to jedlibyśmy tego typu jedzenie na okrągło. Oczywiście w domu, nie na mieście. Zawsze to pewniejsze źródło.
Jednak ze względu na te rosnące tyłki i dzieci, które jednak wolałabym, by jadły bardziej wartościowe posiłki- staramy się ograniczać fastfoody. Czasem się nam to nawet udaje 😅



czwartek, 27 kwietnia 2017

Pełnoziarnista pizza z szynką, kukurydzą i pomidorami

Kiedy jakiś czas temu zaczęłam swoją przygodę z lżejszym jedzeniem, na samą myśl, że ktoś będzie jadł normalną, drożdżową pizzę skręcało mnie z zazdrości. Na ratunek przyszła mi znowu książka z fit przepisami, której autora nie mogę sobie przypomnieć na ten moment (już nie chcę buszować w pokoju chłopaków, żeby sprawdzić) gdzie wynalazłam pomysł na pełnoziarnistą pizzę. Dodatki, to oczywiście kompozycja własna i nie obyło się bez sera, ale już Wam to pisałam przy okazji pizzy na kalafiorowym spodzie, że pizza bez sera, to nie pizza ;)
I o ile ta na kalafiorowym była dobra tak po 3 kęsie ;) tak tą polecam jeszcze mocniej, bo jest zupełnie inna w smaku i zdecydowanie bardziej podobna do tej tradycyjnej. 


Składniki na jedną pizzę o śr ok 22cm

Ciasto:
2 jajka
2 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżki płatków owsianych
1 łyżka otrąb pszennych
20g świeżych drożdży
2 łyżki jogurtu naturalnego
Szczypta soli
Szczypta cukru

Dodatki:
3 plastry chudej szynki
2 łyżki kukurydzy
5 pomidorków śliwkowych
1 kulka mozzarelli
2 łyżki przecieru pomidorowego
Po ½ łyżeczki oregano, ziół prowansalskich i bazylii
1 ząbek czosnku
Szczypta soli i pieprzu
Rukola

Sposób przygotowania: 

Jajka mieszamy z cukrem i drożdżami, do masy dodajemy wszystkie pozostałe składniki ciasta, prócz jogurtu. Przykrywamy folią spożywczą (ale nie szczelnie) i wstawiamy na noc do lodówki. Przed pieczeniem ciasto mieszamy z jogurtem, wylewamy na blaszkę, wyrównujemy na grubość ok ½cm i wstawiamy na 10 minut do piekarnika nagrzanego do 200st C. Na podpieczonym spodzie rozsmarowujemy przecier pomidorowy wymieszany z ziołami (również z solą i pieprzem) i posiekanym ząbkiem czosnku. Układamy pokrojoną szynkę, połówki pomidora i kukurydzę. Przykrywamy plastrami mozzarelli. Całość zapiekamy ponownie przez ok 12 minut.




wtorek, 28 marca 2017

Pizza na cieście francuskim

Dieta dietą, ale Mąż jednak woli coś konkretniejszego zjeść :)
Kiedy zobaczyłam na dnie zamrażarki schowane ciasto francuskie pomyślałam, by upiec coś na słodko, jak to ja oczywiście :) Ale zaraz potem dopadły mnie wyrzuty sumienia, że jak to tak można, że albo się biorę za siebie, albo odpuszczam całkowicie, no i powaliły mnie na tyle skutecznie, że pomysł ze słodkim poszedł w zapomnienie, a Mąż zyskał pizzę ;)
Nic skomplikowanego, proste składniki, do przygotowania w pół godziny, a ile radości na twarzy tego jedynego... Bezcenne hihi ;) Stwierdził nawet, że bardziej mu smakuje jak drożdżowa, tradycyjna pizza... No chyba, że wyjdzie na baaaardzo cienkim cieście, to wtedy by się zastanowił, która lepsza. 
Zapytacie pewnie, czy nie zjadłam nic a nic... ? No zjadłam tyci tyci, tak na jeden kęs, bo przecież muszę wiedzieć, co Wam tutaj oferuję, nie? Jejku jaka ona była dobra... zwłaszcza z takim domowym sosem czosnkowym... Palce lizać!
Składniki: 
 
1 płat ciasta francuskiego
250g sera żółtego w kawałku
3 łyżeczki przecieru pomidorowego
1 łyżeczka bazylii
1 łyżeczka oregano
200g pieczarek
150g szynki konserwowej
½ papryki czerwonej
kilka sztuk zielonych oliwek
garść rukoli
szczypta soli 
 
Sposób przygotowania: 

½ sera żółtego kroimy nożem w cienkie paseczki. Układamy je wzdłuż każdego boku. Płat ciasta nacinamy delikatnie na rogach i zawijamy do środka, tak by topniejący ser nie wypłynął. Przecier pomidorowy łączymy z bazylią i oregano, smarujemy środek ciasta. Pozostały ser ścieramy na tarce i częścią posypujemy nasz spód do pizzy. Pieczarki myjemy, kroimy w plastry i smażymy ze szczyptą soli aż do odparowania wody. Układamy je wraz z pokrojoną szynką konserwową, papryką i oliwkami, posypujemy resztą sera żółtego. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200st C na ok 20 minut. Przed podaniem układamy listki rukoli.
Podajemy zarówno na ciepło jak i na zimno.

piątek, 13 stycznia 2017

Hot dog w cieście drożdżowym

Kurcze, wiecie co? Gdybym wiedziała, że takie mi dobre te hot dogi wyjdą, to zrobiłabym z potrójnej porcji, a tak to było ich tylko 12, przy czym część musiała zostać do zdjęć, więc Mąż był wielce niezadowolony, że jak to tak i jak on sobie dwoma ma pojeść 😁
To chyba najlepsza rekomendacja na nie, nic więcej dodawać nie trzeba. 
Cieszę się, że je przygotowałam i wiem już, że zrobię je jeszcze nie raz. Zwłaszcza, że te odgrzewane na drugi dzień były równie smaczne, mięciutkie i można było nawet zjeść na zimno, choć to jednak nie to. U mnie parówka to musi być ciepła 😜 
Kto piecze w wekend takie hot dogi? Łapka do góry, meldować się!


Składniki na 12 sztuk  

Ciasto:
5 szklanek mąki pszennej tortowej
40g dświeżych drożdży
1 szklanka mleka
½ szklanki przegotowanej wody
1/4 szklanki oleju rzepakowego
2 jajka 

1 płaska łyżka soli
1 łyżeczka cukru
 

Nadzienie:
300g pieczarek
12 parówek z szynki
12 plasterków sera żółtego
2 cebule czerwone
ok 6 łyżek ketchupu
szczypta soli
1 łyżka masła
 

Dodatkowo:
1 jajko
1 łyżka mleka
ziarna sezamu
ziarna czarnuszki


Sposób przygotowania:

1. Mleko delikatnie podgrzewamy, łączymy z wodą i drożdżami. Mieszamy do ich całkowitego rozpuszczenia wraz z łyżeczką cukru. Mąkę przesiewamy, dodajemy sól, zaczyn drożdżowy, olej oraz roztrzepane jajka. Ciasto wyrabiamy łyżką, a następnie podsypujemy odrobiną mąki i ponownie wyrabiamy dłonią. Pozostawiamy do wyrośnięcia w ciepłym miejscu pod bawełnianą ściereczką.

2. Pieczarki myjemy, kroimy na półplasterki i obsmażamy na maśle z dodatkiem cebuli drobno posiekanej i szczypty soli. Ciasto ponownie wyrabiamy, dzielimy na 12 części i każdą wałkujemy mniej więcej na prostokąt o dł. parówki i szerokości ok 8cm. Nacinamy z obu stron w odstępach ok 1,5-2cm. Smarujemy odrobiną ketchupu, kładziemy plaster żółtego sera, odrobinę pieczarek i parówkę. Zwijamy naprzemiennie z każdej strony tak by powstał warkocz. 
 

3. Tak przygotowane hotdogi smarujemy jajkiem roztrzepanym z odrobiną mleka i posypujemy ziarnami sezamu i czarnuszki. Pozostawiamy na ok 10 minut do wyrośnięcia, a następnie pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180st C przez ok 25 minut. Gotowe hot dogi podajemy z ulubionymi sosami.
 

wtorek, 10 stycznia 2017

Imprezowe mini hamburgery

Bułeczki już upieczone? Tak, tak, te, na któe wczoraj zostawiłam Wam przepis 😄 Bo jeśli już je macie, to teraz pójdzie Wam "z górki". Wystarczy przemyć warzywka, pokroić wszystko i ugrillować małe kotleciki, które też przez to, że są cieniutkie smażą się naprawdę błyskawicznie. 
Takie hamburgerki są fajnym rozwiązaniem na przyjęcie karnawałowe ze znajomymi czy ciepłą kolację w gronie Rodziny. Każdy na pewno z ochotą po nie sięgnie. 
Jeśli więc planujecie w najbliższym czasie spotkanie i chcesz przygotować coś, co nasyci nie tylko oczy, to te hamburgery będą do tego idealne. 



Składniki na 15 sztuk:

15 mini bułeczek do hamburgerów
1 duża główka sałaty 4 pomidory
1 ogórek świeży
3 ogórki konserwowe
800g mięsa mielonego wołowego
2 czerwone cebule
sól, pieprz
2 łyżki jogurtu naturalnego
musztarda
5 łyżek majonezu
ketchup
4 ząbki czosnku
opcjonalnie ser żółty (o którym ja po prostu zapomniałam 😂 )


Sposób przygotowania:

1. Mięso mielone łączymy z posiekaną bardzo drobno czerwoną cebulą, doprawiamy solą i pieprzem. Dłonie zwilżamy olejem, nabieramy porcję mięsa (najlepiej od razu podzielić sobie na tyle części ile potrzebujemy), formujemy na kształt cieniutkiego, okrągłego kotlecika odrobinę większego niż średnica bułki i smażymy na patelni grillowej lub tak jak ja- na dwustronnym grillu elektrycznym. 
2. Majonez łączymy z jogurtem naturalnym, przeciśniętym przez praskę czosnkiem oraz solą i pieprzem. Bułki opiekamy w piekarniku. Każdą przekrawamy, z jednej strony smarujemy sosem czosnkowym, z drugiej majonezem. Kładziemy naprzemiennie po liściu sałaty, ogórka konserwowego, pomidora, porcji mięsa, kleksie ketchupu, ogórku świeżym, kolejnym plastrze pomidora i sałaty. Bułki "spinamy" wykałaczką, co ułatwia ich jedzenie 😋 Do przygotowania hamburgerów możemy także użyć sera żółtego, który w plasterkach kładziemy na porcję grillowanego mięsa, tak by się delikatnie roztopił. 

czwartek, 21 kwietnia 2016

Holenderski kebab z pieczarkami- Kapsalon

Już jakiś czas temu na stronie Przyślij Przepis spotkałam się z tym holenderskim przysmakiem. Długo zwlekałam z przygotowaniem, ale w końcu ciekawość smaku wzięła górę, a dodatkowo oczywiście zmotywował mnie fakt, że niedługo będzie trzeba przejść na lżejszą dietkę, więc... kiedy jak nie teraz?
Porcja bardzo syta i nawet Mężczyźnie ciężko zmieścić całość na raz, ale uwierzcie... da się :D


piątek, 4 marca 2016

Wegetariańska tortilla

Naszło mnie ostatnio na przygotowanie domowego fastfooda. Postanowiłam go jednak lekko zmienić i zrobić w wersji wegetariańskiej- z kotletami sojowymi, które znakomicie imitowały -wydawać by się mogło- niezastąpionego kurczaka. 
Chcecie się przekonać jak smakują? Nie widzę przeszkód! Możecie je przygotować choćby dziś :)


Składniki (na 6 sztuk):

6 placków tortilli
1 opakowanie kotletów sojowych (100-150g)
1/2 główki sałaty
3 pomidory
3 ogórki konserwowe duże lub 6 małych korniszonów
6 rzodkiewek

Sos:
1 mały jogurt naturalny gęsty
4 łyżki majonezu
4 łyżki pikantnego ketchupu
3 ząbki czosnku
sól, pieprz do smaku

Dodatkowo:
1 jajko
mąka pszenna oraz bułka tarta do panierowania kotletów
olej do smażenia kotletów oraz podgrzania tortilli 
sól, pieprz

Sposób przygotowania:

1. Kotlety sojowe gotujemy do miękkości według wskazówek na opakowaniu. Studzimy, dzielimy na mniejsze kawałki i panierujemy najpierw w mące, jajku, a na końcu w bułce. Smażymy na oleju do zrumienienia i odkładamy na papierowy ręcznik, by pozbyć się nadmiaru tłuszczu. 
2. Warzywa myjemy i drobno siekamy, dodajemy do potarganych liści sałaty, doprawiamy solą i pieprzem, mieszamy. 
3. Składniki na sos blendujemy lub mieszamy ze sobą dodając przeciśnięty przez praskę czosnek. Doprawiamy solą i pieprzem.
4. Przyrumienione placki tortilli smarujemy sosem, układamy warstwę sałatki, kotletów sojowych i ponownie polewamy sosem. Zwijamy w rożek, a koniec zabezpieczamy folią.
Smacznego!


piątek, 5 lutego 2016

Tortilla z kurczakiem i sałatką serowo- pomidorową

Mimo iż dziś piątek, to nic nie stoi na przeszkodzie, by podzielić się z Wami pomysłem na np. jutrzejszy obiad lub imprezowo-ostatkowe danie, którym poczęstujecie swoich gości. 
Wszystko wystarczy przygotować ciut wcześniej, a później tylko delikatnie odgrzać, upiec tortille, poskładać, polać sosem i delektować się pysznym, domowym fast foodem. 

No bo nie powiecie mi chyba, że ich nie lubicie...?!


Składniki:

Na 3 solidne lub 4 mniejsze:
3 lub 4 placki tortilli
2 filety z piersi kurczaka
50 g suszonych pomidorów
gałązka rozmarynu
ok 10 pieczarek
1 łyżka margaryny
1 łyżka oleju czosnkowego
1 łyżeczka przyprawy "kebab-gyros"
pieprz do smaku
2 duże pomidory
1 op. sera sałatkowego (270g)
1 łyżeczka mieszanki włoskich przypraw
4 łyżeczki oleju rzepakowego

Sos:
3 ząbki czosnku
2 duże łyżki majonezu
2 duże łyżki ketchupu pikantnego
2 duże łyżki jogurtu naturalnego
kilka kropel przyprawy w płynie (magi)
pieprz do smaku


Sposób przygotowania:

1. Filety myjemy i kroimy w kostkę. Smażymy na łyżce oleju czosnkowego z dodatkiem przyprawy kebab- gyros, z posiekanymi drobniej suszonymi pomidorami oraz gałązką rozmarynu. Na osobnej patelni rozpuszczamy łyżkę margaryny i opiekamy pokrojone na pół i lekko osolone pieczarki na złoty kolor. Dodajemy do kurczaka wyciągając jednocześnie gałązkę rozmarynu.


2. Pomidory kroimy w kostkę, podobnie ser. Mieszamy wraz z mieszanką włoskich przypraw oraz szczyptą pieprzu. 
3. Składniki na sos miksujemy. Doprawiamy. 
Tortille smażymy na odrobinie oleju rzepakowego z dwóch stron na lekko złoty kolor. Składamy formując kieszonkę. Środek smarujemy delikatnie sosem, napełniamy naprzemiennie sałatką oraz mięsem. Raz jeszcze polewamy sosem po wierzchu.


 Podajemy na ciepło.


środa, 4 listopada 2015

Burrito meksykańskie

Jeśli jesteście fanami kuchni meksykańskiej i zdecydowanie lubicie ostrą kuchnię, to zapraszam na burrito w moim wykonaniu. Bardzo syte, bardzo smaczne, bardzo ostre. Choć przyznam bez bicia, że dla siebie zrobiłam ciut lżejszą wersję ;)


Składniki:

Na dwie duże porcje:

2 placki- tortille o śr. 30cm
2 łyżki oleju Kujawskiego smakowego z dodatkiem bazylii, czosnku i pomidorów
50 dkg mięsa mielonego
1 opakowanie mrożonki meksykańskiej
6 łyżek przecieru pomidorowego
2 płaskie łyżeczki chili
1 łyżeczka ostrej papryki
1 ząbek czosnku
sól do smaku

1/2 woreczka ugotowanego ryżu

Sposób przygotowania:

Mięso smażymy na oleju. Do podsmażonego dodajemy mrożone warzywa oraz czosnek, smażymy aż odparuje z nich woda. 
Do przecieru dodajemy przyprawy i zalewamy nasz farsz. Mieszamy cały czas trzymając patelnię na ogniu aż ilość sosu się nam nieco zredukuje.
Tortille smażymy z obu stron na rozgrzanej patelni, delikatnie by się nie przypaliły. Smarujemy delikatnie wytworzonym sosem. Farsz dzielimy na dwie części.


Ja podzieliłam na mniejszą- dla siebie- do której dołożyłam ryż by było łagodniejsze oraz większą- dla Męża:) Farsz układamy na środku placka i zwijamy w rulonik.  


sobota, 29 sierpnia 2015

Chlebki naan a'la kebab

Nie wiem czy jest ktoś, kto nie lubi fast-foodów. Sama osobiście chyba nie znam, albo po prostu nie wiem, że znam. 
Dawniej za takowe płaciłam, teraz powiem nieskromnie, że te moje mi bardziej smakują. Jakoś tak mi się mniej tłuste i ciężkie wydają. 
Dlatego dziś podaję przepis na kolejny świetny wypiek- tak wypiek, bo tak naprawdę o niego się rozchodzi. To czym je wypełnicie, to zależy tylko od Was i Waszych upodobań. 
Chlebki są tak smaczne, że śmiało można je jeść na ciepło, posmarowane świeżym ziołowym masełkiem. Nie dajcie się prosić :)


Składniki:

Na 10 chlebków:
600g mąki pszennej
300ml mleka 2%
45g świeżych drożdży
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli
1 duże jajko
5 łyżek oleju rzepakowego
200ml jogurtu naturalnego
2 łyżki przyprawy suszonej pomidor-czosnek-czarnuszka (do kupienia w sieciach rossmann)

Nadzienie:
3 piersi z kurczaka
3 pomidory malinowe
2 ogórki gruntowe
10 liści sałaty masłowej
1 łyżeczka przyprawy kebab-gyros
2 łyżki oleju
sól, pieprz do smaku

Sos czosnkowy:
1 szklanka jogurtu naturalnego gęstego
3 łyżki majonezu
3 duże ząbki polskiego czosnku
1 łyżeczka przyprawy w płynie maggi
pieprz do smaku

Sos kebab:
1/2 szklanki pikantnego ketchupu
3 łyżki majonezu
szczypta chili

Dodatkowo:
2 arkusze papieru do pieczenia (na duże blaszki)
kilka łyżek oleju do natłuszczenia rąk i pergaminu


Sposób przygotowania:

1. Mąkę i proszek do pieczenia przesiewamy do dużej miski. Mleko delikatnie podgrzewamy (nie gotujemy!), mieszamy razem z drożdżami. Odstawiamy na ok 15 minut pod przykryciem, by drożdże zaczęły pracować. Jajko roztrzepać z jogurtem. Składniki te dodajemy do mąki razem z pozostałymi: solą, przyprawą suszoną oraz olejem. Mieszamy i pozostawiamy w ciepłym miejscu pod nieszczelnym przykryciem na godzinę.


2. Wyrośnięte ciasto przekładamy natłuszczonymi dłońmi na podsypaną mąką stolnicę. Dzielimy na 10 części. Każdą formujemy dłońmi na kształt kropli, tak by grubość była ok 7mm. Przekładamy na wysmarowany tłuszczem pergamin. Na dolnej półce piekarnika umieszczamy brytfannę z wodą (1/2 wysokości- jeśli odparuje dużo w trakcie pieczenia, to dolać) i włączamy piekarnik na 200st C, grzałka górna i dolna. Przygotowane naany pieczemy na górnej półce ok 7 minut z jednej strony i 5 minut po przewróceniu na drugą stronę. Dodatkowo jeśli mamy funkcję grilla możemy ją włączyć na ok 2 minuty z każdej strony, skracając przy tym czas podstawowego pieczenia do 5 z jednej i 3 z drugiej strony. Ciepłe chlebki delikatnie przekrawamy wzdłuż tworząc kieszonkę.


 3. Mięso kroimy w drobną kostkę i podsmażamy na oleju z przyprawą kebab-gyros. Pomidory i ogórki kroimy w plastry. Liście sałaty myjemy i osuszamy. Sos kebab: łączymy ketchup z majonezem i szczyptą chili. Sos czosnkowy: łączymy jogurt z majonezem, posiekanym drobno czosnkiem, magą i pieprzem. Przekrojone bułki z jednej strony smarujemy sosem kebab, z drugiej sosem czosnkowym, nakładamy sałatę, pomidora, ogórka oraz mięso drobiowe. Raz jeszcze polewamy sosem czosnkowym. Podajemy na ciepło.