Nie tylko dla wielbicieli słodyczy, ale dla wszystkich ceniących sobie smaczną i niedrogą kuchnię. Czemu więc "Kuchnia w czekoladzie"?
To właśnie ciemna i biała czekolada są dominującymi kolorami w moim królestwie, do którego Was zapraszam:)

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Obiad. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Obiad. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 lutego 2022

Schabowe zapiekanki "zero waste"

Mam dla Was kolejny pomysł na smaczny obiad, tym razem z wykorzystaniem „resztek”, które miały trafić na pizzę, ale jak widać ciasto z kg mąki to u nas zdecydowanie za mało i wszystkiego zostało🤭😂 Łapcie przepis na schabowe „inaczej” :)

poniedziałek, 1 listopada 2021

Polędwica z suszonymi pomidorami i szpinakiem

Październik był chyba tym miesiącem w roku, który nie miał dla nas litości. Zdaję sobie sprawę z tego, że jeszcze przed nami dwa miesiące i nie wiadomo co przyniosą, ale chciałabym wierzyć, że wszelkie zła tego roku już się wyczerpały. Właśnie w ubiegłym
miesiącu. Choroby nie szczędziły nikogo i w sumie kłamstwem byłoby gdybym napisała, że już jest idealnie, bo każdy gdzieś coś ma, ale jakoś funkcjonujemy. 

Co się jednak wiąże z tą niedyspozycją, to brak nowych przepisów. Kompletnie nie miałam głowy do tworzenia nowych zdjęć i potraw, dlatego wybaczcie i uzbrójcie się w cierpliwość. Mam kilka zaległych zdjęć, więc będę chcieć spisać przepisy, które na brudno mam w swoim zeszycie i podzielić się nimi z Wami. Trzymajcie kciuki, bym szybko wróciła na właściwe tory!

Zapraszam na mojego Instagrama, tam jest mnie odrobinę więcej ;) --> Kuchnia w czekoladzie 

sobota, 25 września 2021

Nuggetsy z kurczaka z lekkim sosem szpinakowym

Dziś przychodzę do Was z propozycją na mięsną przekąskę, a nawet obiad, ponieważ tak przygotowany kurczak doskonale sprawdzi się w towarzystwie ziemniaków, frytek czy ulubionej surówki. U mnie dodatkowo był sosik i przyznam bez bicia, że sama wyjadłam sporą jego część... Lekki, a jednocześnie charakterystyczny i przyjemny w smaku. Całość stanowi nietuzinkową propozycję i z pewnością spotka się z aprobatą nie tylko u najmłodszych konsumentów. 

wtorek, 20 lipca 2021

Pulpeciki w sosie pieczarkowym

Czasami nie potrzeba wiele, by z prostych składników wyczarować fajny obiad. Tak było i tym razem. Miały być standardowe mielone, ale  uznałam, że te mi się już przejadły. W kilka chwil zamieniłam mięso i pieczarki w pyszne, aromatyczne danie. Kto się skusi?


poniedziałek, 19 kwietnia 2021

Nadziewane drobiowe, mielone kotlety

Nie bez powodu mają one kształt jajka. Przepis miał się na nie pojawić jeszcze przed Wielkanocą, więc chciałam w ten sposób do niej nawiązać. To jaki kształt będą mieć kotlety, zależy tylko od Was. Pamiętajcie jednak, że ważniejszy od wyglądu jest smak i to na nim się skupmy. Mięso drobiowe jest zdecydowanie bardziej delikatne od wieprzowego, więc często właśnie to wybieram do przygotowania posiłków (ku rozpaczy mojego M., bo uwielbia wieprzowinę). W tym wypadku postawiłam na mielone, bo takie zdecydowanie szybciej są upieczone i nie przesuszone. Możecie podać je z ziemniakami, frytkami, ulubionymi surówkami lub sosami.

sobota, 17 kwietnia 2021

Miruna w sosie szpinakowym, z kruszonką

Ryb jemy bardzo mało i choć wiem, że nie ma się czym chwalić, to prawda jest taka, że dobra ryba kosztuje więcej niż kurczak, wieprzowina itd. Jak mam kupić te wszystkie pangi itp to wolę nie jeść. Wybór zazwyczaj pada na mirunę bez skóry, bo nie dość że naprawdę smaczna, to jeszcze nie ma ości, a przy dzieciach jest to bardzo wygodne rozwiązanie kiedy nie muszę siedzieć i sama ich wybierać. Zamarzyło mi się jednak podać rybę inaczej niż zwykle i powiem nieskromnie, że nawet mi się to udało, bo pomysł z makaronem i kruszonką mi jak najbardziej smakował. 

czwartek, 4 marca 2021

Pieczone pierożki z sosem chrzanowym

Powstały zupełnie przypadkowo i absolutnie nie miałam ich w planie. Mięso miało iść tak naprawdę na krokiety, ale ich przygotowanie przełożyłam na dzisiaj. Wszystko za sprawą konkursu z marką Duda, dlatego też na zdjęciach zobaczycie lokowanie ich produktu- kiełbasy krakowskiej, którą szczerze powiedziawszy lubimy tak bardzo jak i szynkę konserwową. Pierożki najlepiej podać na ciepło, z sosem chrzanowym smakują naprawdę zacnie, ale jeśli chcecie, to śmiało możecie podać z kubkiem gorącego barszczu lub zjeść na zimno. Jako drugie śniadanie też się fajnie sprawdzą ;)
To co? Robimy?!

wtorek, 2 lutego 2021

Francuskie naleśniki na wzór crêpe Suzette

Dziś obchodzimy Dzień Naleśnika, więc postanowiłam przypomnieć Wam o tej smacznej tradycji i przygotować coś wyjątkowego!
Naleśniki te przygotowałam na wzór słynnych crêpe Suzette, którymi 2 lutego zajadają się Francuzi, a także mieszkańcy niektórych regionów Belgii i Szwajcarii. U mnie zabrakło tylko likieru i to nie z obawy że będą jeść dzieci (pamiętajcie, że alkohol w trakcie obróbki termicznej wyparowuje!) ale z jego braku. Samo ciasto na naleśniki tuż po przygotowaniu jest dość rzadkie, lejące i takie niech pozostanie. Nie dodawajcie więcej mąki, tylko odczekajcie minimum pół godziny i zamieszajcie ponownie. Pamiętajcie że mąka zmieni swoją konsystencję, a ciasto nieco zgęstnieje. Będzie idealne!
Sos na bazie skarmelizowanego cukru, soku pomarańczowego (najlepiej świeżo wyciśniętego) i masła sprawi, że nasze naleśniki przejdą pomarańczami i nie będą suche. Polecam do wypróbowania, są naprawdę smaczne!

czwartek, 21 stycznia 2021

Pierożki chinkali

Kusiły mnie od dawna. Zrobiłam lata temu próbę, ale jednak te moje zdolności manualne nie były takie jakie bym sobie mogła życzyć, więc i zlepione pierożki wyglądały... mówiąc skromnie nieprzyjemnie ;) I nawet smak nie był w stanie zrównoważyć myśli o tym, że ciasto jest za grubo rozwałkowane i zbyt "chaotycznie" zwinięte. Nie poddałam się jednak. Odczekałam sporo i wzięłam się za nie ponownie. Tym razem rezultat był o niebo lepszy, a i z wyglądem nie było tragedii!

sobota, 5 grudnia 2020

Czebureki- smażone pierogi

Uwielbiam pierogi. Zarówno lepić jak i jeść, więc kiedy w ostatnim etapie konkursu z mąką Basia był temat pierogowy- nawet się ucieszyłam. Jednak takich pierogów wcześniej nigdy nie jadłam. Czebureki najlepiej podawać na ciepło. Mają wtedy pyszną, chrupiącą skórkę i łatwo je pogryźć. Zimne,  stają się nieco gumowe, ale oczywiście smak pozostaje bez zmian.Zapraszam Was dziś na czebureki, które zgłosiłam w konkursie, ale doczytajcie do końca i sprawdźcie jakie jeszcze przygotowałam.

wtorek, 1 grudnia 2020

Nuggetsy z kurczaka

Ciekawa jestem czy są tu miłośnicy takich chrupiących przekąsek? U mnie jest ich sporo- począwszy od Męża, przez dzieci i na mnie skończywszy... Najlepsze są oczywiście ciepłe, tyle co wyciągnięte z piekarnika. Przepis na nie jest od Justynki z bloga Tysia gotuje i powiem Wam, że testowałam je co najmniej 5-6 razy ;) Zawsze szybciutko znikają...

Możecie je podać jako przekąskę podczas rodzinnego spotkania lub jako mięsny dodatek do obiadu. W tej wersji sprawdzi się z cząsteczkami ziemniaków, frytkami i surówkami, a jeśli zdecydujecie się podać je w formie przekąski, to koniecznie przygotujcie do nich jakieś fajne sosy lub podajcie ketchup i prosty sos czosnkowy. 

poniedziałek, 30 listopada 2020

Naleśniki budyniowe

Te naleśniki skradły moje serce już jakiś czas temu. Delikatne, miękkie i naprawdę pyszne! Dla mnie numer jeden jeśli przygotowuję je na obiad z serem lub dżemem- dodatek budyniu waniliowego sprawia, że obłędnie pachną! Do takich słodkich kompozycji są najlepsze :)

 

czwartek, 19 listopada 2020

Pożywna zupa z kurczakiem i cieciorką

Zup nie gotuję zbyt często, a jeśli nawet to te bardziej tradycyjne- rosół, pomidorowa czy krupnik są tymi, które chłopaki zjedzą i nie kręcą nosem. Ostatnio jednak zamarzyłam o takiej treściwszej, z cieciorką, którą kupiłam w paczce chyba z pół roku wcześniej ;) No i wszystko byłoby pięknie, tylko że jak jest jakaś zupa, to zaraz każdy rozgląda się za "drugim" daniem. Tym razem postanowiłam niejako połączyć te dwie rzeczy i do zupy dodałam kurczaka, a całość podałam ze świeżym pieczywem. Dzieci zjadły, a to chyba najlepsza rekomendacja ;)

środa, 28 października 2020

Zapiekanka gyros z makaronem

Obiady jednogarnkowe nie cieszą się u mnie zbytnią popularnością, tym bardziej jeśli są to zapiekanki. W przypadku jednak tej Mąż i dzieci spojrzeli nieco łaskawiej. Jednych ucieszyła spora ilość mięsa, a innych- makaronu. Niemniej połączenie wszystkich składników jest na tyle dobre, że jedna porcja zapiekanki, może okazać się za mała ;) Ja osobiście po godzinnej przerwie podeszłam ponownie odrobinę skubnąć...

czwartek, 10 września 2020

Leczo

Dni co raz krótsze, wieczory i noce co raz chłodniejsze, to i człowiek szuka w kuchni czegoś sycącego i rozgrzewającego jednocześnie. Niewątpliwie leczo należy właśnie do takich potraw i choć latem ze świeżą, młodą cukinią smakuje rewelacyjnie, to jesienią czy zimą wcale go sobie nie odmawiam! Gęste, z chrupiącym świeżym pieczywem- zjadłabym nawet teraz (a zbliża się północ🙈) Koniecznie muszę zrobić zapas do słoików, bo cukinii sporo jeszcze na grządce. 


czwartek, 6 sierpnia 2020

Kotlety mielone z cukinią

Cukinia- tak naprawdę tylko ona w tym roku najbardziej cieszy oko w przydomowym ogródku. Koperek w ogóle nie chciał rosnąć, pomidory marne, ogórki też kiepskie... Cukinii za to nie brakuje nic! Kwitnie i owocuje na okrągło. Sporo już zebrane i przetworzone, ale spokojnie jeszcze zdążę zrealizować kilka pomysłów, bo końca jej nie widać :)



środa, 29 lipca 2020

Kluski serowo szpinakowe

Co robicie, gdy w czeluściach lodówki znajdziecie przeterminowaną rzecz? Ja najpierw sprawdzam ile jest po terminie i w zależności od tego co to jest- otwieram i sprawdzam nie tylko wygląd, ale i smak. Jeśli nie wyczuwam nic niepokojącego, to oczywiście wykorzystuję ;) Tak było ostatnio z kostką sera, który był 3 dni po terminie. Dużo- nie dużo, ale jednak. Na szczęście kompletnie nic mu się nie działo, więc postanowiłam przygotować z niego kluski, które wykorzystałam do zupy pomidorowej. Żeby je trochę kolorystycznie urozmaicić- dodałam szpinak i odrobinę smakowej oliwy. W smaku niczym lane kluski, więc dla mnie rewelacja!



sobota, 25 lipca 2020

Szpinakowe pankejki

Nawet nie wiecie, jak bardzo brakuje mi swojego ogródkowego szpinaku. Ten co wysiałam już dawno się skończył i teraz chcąc coś zrobić muszę korzystać z mrożonego. Na całe szczęście do przygotowania tych pankejków można użyć każdego, byleby wcześniej porządnie rozdrobnić!



piątek, 3 lipca 2020

Mace z warzywami i kurczakiem

Może i mace kojarzą się z taką staropolską kuchnią, zwłaszcza te pieczone na blasze kuchni kaflowej, ale u mnie równie dużym zainteresowaniem cieszą się te pieczone w domu na patelni. Choć z kuchni kaflowej też korzystamy, to nieraz jak się nie chce nikomu iść napalić robię właśnie na patelni. Tym bardziej jak zabraknie mi farszu, a ciasta od pierogów zostanie. Nie dodaję do niego jajka, jest tylko mąka, woda, sól i odrobina oliwy więc mace wychodzą idealne! Piekąc ostatnie stwierdziłam, że przecież fajnie byłoby połączyć je z warzywami i kurczakiem, który został z poprzedniego dnia z obiadu. Nie dość, że smacznie, to jeszcze w duchu #zerowaste.


wtorek, 16 czerwca 2020

Makaron ze szparagami, szpinakiem i bazyliowym pesto

We Włoszech nigdy nie byłam, ale biorąc pod uwagę moją słabość do wszelakich makaronów- może to i lepiej ;) Jadłabym je codziennie, a w ślad za mną Olek, choć on jest jeszcze mniej wymagający niż ja... Jemu wystarczy sam makaron, byleby go dużo było, a ja do szczęścia potrzebuję jeszcze odrobiny sosu... Nic wymyślnego, wystarczy trochę szpinaku, czosnku i oliwy lub słoiczek bazyliowego pesto, by najeść się do syta!