To właśnie ciemna i biała czekolada są dominującymi kolorami w moim królestwie, do którego Was zapraszam:)
wtorek, 25 marca 2025
Ciasto marchewkowe z orzechami pekan
środa, 19 marca 2025
Sernik dubajski
niedziela, 18 grudnia 2022
Ciasto Góra lodowa
Ciasto obłędnie słodkie, ale mała porcja zdecydowanie nie zaszkodzi ;) U mnie, na świątecznym stole było w zeszłym roku. W tym do końca jeszcze sama nie wiem co zrobię.
wtorek, 8 marca 2022
Wiosenne ciasto z jabłkami
Mało mnie tu ostatnio, ale zwalam to na słabo działającego bloga. Pewnie i Wy macie problem z korzystaniem, bo strony jakby się wcale nie chciały ładować. Próbowałam rozwiązać problem samodzielnie, ale niestety- bez skutku. Drażni mnie to na tyle, że za każdym razem jak usiądę by wstawić post, szukam przyczyn tego "opóźnienia". O poście oczywiście zapominając... :) Ale dziś jest! Ciacho, które zarówno wyglądem jak i smakiem skradło moje serducho. Lekkie, z cukrem, ale w stosunkowo niewielkiej ilości i z kolorowymi galaretkami, które uwielbiają przede wszystkim nasze dzieci. Zapraszam !
piątek, 24 września 2021
Czekoladowe ciasto z bananami
poniedziałek, 30 sierpnia 2021
Sernik z borówkami
W moim domu serniki pieczone zdecydowanie wygrywają z tymi na zimno. Dlatego też tych drugich wiele nie robię, a te pierwsze są niemal na każdą okazję. Tylko za każdym razem nieco inny ;) Biorąc pod uwagę że borówki w tym roku nieźle obrodziły, postanowiłam wykorzystać je właśnie do tego ciasta. Sprawdziły się super. Słodkie, kruche ciasto, kremowa konsystencja sernika i kwaskowate owoce. Zdecydowanie najlepsze połączenie!
poniedziałek, 19 lipca 2021
Eklerki z kremem śmietankowym i truskawkami
Nie jadłam ich już całe lata, a naprawdę uwielbiam. Ogólnie wypieki z ciasta parzonego smakują mi chyba bardziej niż drożdżowe (takie z drugiego dnia :D) Pamiętam, jak jakieś 10 lat temu pracowałam w Gorlicach w sąsiedztwie cukierni i przynajmniej raz w tygodniu obowiązkowo do kawy musiał wpaść kawałek ciacha, w którym były takie nadziewane mini ptysie. Jejku jakie to było pyszne! Do dziś nie wiem jak się nazywał i jak nadziać takie małe ptyśki, ale to było coś genialnego! Chyba będę musieć zaimprowizować coś podobnego :D
sobota, 29 maja 2021
Sernik na patyku
Ten niecodzienny sernik przykuł moją uwagę jakiś czas temu u Moniki z bloga Pysznie czy przepysznie. Każdy kawałek wygląda inaczej, inaczej też smakuje za sprawą dodatków. Zauroczą się nim nie tylko dzieci, ale z całą pewnością także i dorośli.
Najlepsze jest w nim to, że każdy kawałek może mieć inny smak, a wszystko to za sprawą dodatków, które wybraliśmy. Sam w sobie sernik jest kremowy i mleczny, gdyż bazę stanowił sernik, który już znacie i lubicie- z mlekiem w proszku. Wypróbujcie sami a efektami podzielcie się w wiadomości lub na Instagramie, oznaczając profil @kuchniawczekoladzie :)
wtorek, 18 maja 2021
Sernik z białą czekoladą i słonymi orzeszkami
Ten sernik chodził za mną od świąt i to właśnie wtedy miałam go upiec. Zwyciężył jednak nowojorski, a ten cierpliwie czekał w kolejce. Przygotowałam go jakiś czas temu na urodziny Adasia i chyba zrobił furorę, bo z całej formy zostało mi tylko na spróbowanie. Nic tak nie cieszy jak pusta blaszka po cieście znikającym w niemal ekspresowym tempie ;)
sobota, 15 maja 2021
Kruche ciasto z budyniową pianką i rabarbarem
Nie wiem czy pamiętacie, ale bodajże końcem lutego lub
początkiem marca wysiałam sobie rabarbar! Każde jedno ziarenko pięknie
wyrosło, na jakieś 8cm, po czym spektakularnie szlag je trafił. Tym
sposobem pozbyłam się złudzeń, że w moim domu ma szansę przetrwać
jakakolwiek zielenina. Nie ma takiej opcji, a jeśli nawet nie zwiędnie,
to stanie w miejscu i nie urośnie nawet na milimetr🙈
W tym tygodniu
wsadziłam więc do ziemi dwie sadzonki rabarbaru, w tym jedną już taka
solidniejszą. I niech nie próbuje zmizernieć!
Skąd więc rabarbar w moim cieście? Oczywiście ze sklepu 🙈 Przecież nie będę czekać aż mój łaskawie urośnie 😂 Łapcie przepis!
wtorek, 20 kwietnia 2021
Bananowe ciasto "Miś"
Już jakiś czas temu otrzymałam od mojej Obserwatorki fajne silikonowe foremki, których kształt przypadł do gustu szczególnie moim dzieciom. Zazwyczaj robiłam w nich zwykłe ucierane ciasto, niemal identyczne jak na muffinki. Tym razem postawiłam na bananowe, bo moje owoce wołały już o litość ;) Czym banan ciemniejszy tym ciasto słodsze, więc z cukrem nie ma co przesadzać. Jakie jeszcze jest to ciasto? Bardzo wilgotne i smaczne! No i uroczo wygląda, sami przyznajcie!
wtorek, 13 kwietnia 2021
Kostka czekoladowo orzechowa na waflu
Dzień Czekolady był wczoraj, ale oczywiście się zagapiłam i przepisu nie dodałam. Zabrakło mi dnia ;) Dlatego dziś nadrabiam i zapraszam Was na ciacho kombinowane, które wymyśliłam na święta wielkanocne. Znajdziecie tu trochę orzechów, trochę kakao i czekolady, a pomiędzy kawałki ptasiego mleczka. Nic skomplikowanego, trudnego, a całkiem przyjemne w smaku.
wtorek, 30 marca 2021
Mini babeczki waniliowe do koszyczka
niedziela, 28 marca 2021
Wilgotna babka serowo- pistacjowa
Ta babka, to zdecydowanie "polecajka" dla osób lubiących nabiał i biały ser, ponieważ jest on mocno wyczuwalny. Dzięki niemu też, ciasto jest bardzo wilgotne, a odpowiednio przechowywane (pod przykryciem) długo zachowuje świeżość. Kolejnym elementem który może zaskoczyć prócz samej babki, jest jej polewa przygotowana na bazie słodkiej śmietany. Błyszcząca, delikatna i bardzo mleczna. Propozycja dla odważnych, czy znajdą się tu tacy?!
środa, 3 marca 2021
Sernik z rosą
Klasyk, można by rzec. Wierzcie mi jednak, że w życiu jadłam go może kilka razy i te razy policzyłabym na palcach jednej ręki. Robić też nie robiłam, więc obawy czy wyjdzie jak należy były spore, szczególnie o to czy tak pożądane kropelki pojawią się na powierzchni. Po wyjęciu z piekarnika stałam nad nim niemal godzinę kukając jak złota rosa delikatnie osiada i pięknie stroi całość. A smak? Kremowy, delikatny i bardzo puszysty- taki jak lubię najbardziej! Polecam bardzo- choćby na Wielkanoc, bo domyślam się że jeszcze trochę i będziecie poszukiwać świątecznych inspiracji ;)
środa, 17 lutego 2021
Ciasto "Oczy carycy"
Witam Was znowu na słodko, choć ja z dniem dzisiejszym postanowiłam wytrwać w poście bez słodyczy, ciast, deserów itp ;) Mam kilka zaległości, więc pewnie będę je tutaj uzupełniać i wrzucać, ale w domu jedyne ciasto jakie do Wielkanocy przygotuję, to będzie tort na ur M. w marcu. I wtedy też skuszę się na kawałek, bo jakże by inaczej! Ktoś jeszcze ma takie postanowienie jak ja? Przyznaję, że ja słodkości mogę jeść o każdej porze dnia i nieraz muszę się naprawdę hamować, a teraz to już będzie hardcore! Ale dam radę, mam nadzieję, że mi w tym pomoże ta moja upartość :D Pozostawiam Wam przepis na Oczy carycy i uciekam. Zapisujcie sobie, bo dodatkowych przepisów na ciasta typowo wielkanocne, raczej nie będzie ;)
niedziela, 24 stycznia 2021
Ciasto milky way (mleczna kanapka)
Deser, którym zajadają się dzieci, możesz bez problemu zrobić w domu! Nie jest skomplikowane, a krem ma pyszny mleczny smak. Biszkopt przed przełożeniem kremem warto nieco skropić, by zachował świeżość jak najdłużej.
sobota, 21 listopada 2020
Babka tulipan na białkach
Ostatnio mam wrażenie, że robię mało ciast, deserów itp. I nie to, żebym nie miała na nie ochoty, ale gdzieś schodzą na dalszy plan. Jedyne czym mogę się poszczycić w wersji na słodko jest "tulipan", który tak naprawdę ani trochę mi go nie przypomina. Za to w smaku jest wystarczająco dobry, by zrobić go bez okazji. Zwłaszcza w momencie, gdy zamrożonych białek masz już wystarczająco dużo ;)
sobota, 26 września 2020
Sernik z frużeliną wiśniową
Odkąd blogger zabrał mi podstawową wersję, nijak nie mogę się zabrać za wrzucenie Wam jakiegokolwiek posta ;) Sporo ich czeka, ale nie dość że wieczorowo-nocną porą nie wyrabiam i zasypiam, to właśnie w tej nowej wersji nijak nie mogę się odnaleźć i zrobienie czegokolwiek zajmuje mi dwa razy więcej czasu.
Dziś jednak postanowiłam sobie, że będzie nowy wpis, choćbym miała nad nim spędzić 2 godziny :) Zapraszam Was na pyszny, delikatny i kremowy sernik z kwaskową nutą. Rozpływa się w ustach i jest naprawdę smaczny!
środa, 19 sierpnia 2020
Ciasto cukiniowe
Po pierwsze cukinię mocno odciskamy z nadmiaru soku, który potrafi zbyt mocno masę rozrzedzić. Ciasto po połączeniu z suchymi składnikami powinno mieć konsystencję śmietany- ale nie tej całkiem gęstej, tylko zwykłej 18.
Wkładamy do piekarnika gdy ten mocno się rozgrzeje.
Nie otwieramy w międzyczasie, by sprawdzić czy na pewno rośnie lub obrócić blaszkę. Robimy to- jeśli musimy, dopiero po ok 40 minutach.
Ciasto sprawdzamy patyczkiem w kilku miejscach, za każdym razem wycierając patyczek. Może się zdarzyć tak, że wbijając traficie na borówkę lub kawałek czekolady i to ona da efekt mokrego patyczka, a tak naprawdę ciasto będzie ok i pozostawiając w piekarniku tylko je przesuszycie.
Jeśli stwierdzimy, że ciasto na pewno jest upieczone- wyłączamy piekarnik, uchylamy drzwiczki i pozostawiamy ciasto na 30 minut.
Po tym czasie ciasto wyciągamy z piekarnika ale nadal- do momentu aż przestygnie pozostawiamy w blaszce. Za każdym razem gdy chciałam wyciągnąć jeszcze ciepłe- robił się zakalec, choć wcześniej było wszystko ok 🙈 Wolę teraz tego przestrzegać :)
Ciasto przestudzone polewamy roztopioną w kąpieli wodnej czekoladą z dodatkiem śmietanki 30% i czekamy aż ta się lekko zastygnie.
Podsumowując- ciasto jest pyszne, ale pośpiech może nas zgubić ;) Najlepiej zabrać się za pieczenie wieczorem, tak by nazajutrz można było bez problemu pokroić i zjeść ze smakiem!


















