Nie tylko dla wielbicieli słodyczy, ale dla wszystkich ceniących sobie smaczną i niedrogą kuchnię. Czemu więc "Kuchnia w czekoladzie"?
To właśnie ciemna i biała czekolada są dominującymi kolorami w moim królestwie, do którego Was zapraszam:)

piątek, 17 lipca 2015

Pierogi z borówkami

Jest lato, są borówki, więc obowiązkowo muszą być pierożki. By jednak troszkę je sobie urozmaicić, do ciasta pierogowego dodałam odrobinę mleka w proszku. Są dzięki temu bardziej wyraziste w smaku i jak dla mnie delikatniejsze. Zrobiłam malutką porcyjką, bo coś ok 25 sztuk, ale przy "kombinowaniu" nie ma co szaleć, bo nigdy się nie wie, co wyjdzie :) Teraz śmiało można podwoić lub nawet potroić składniki, bo o ile porcja to 12 sztuk, to nie każdy zadowoli się taką ilością. Sama zresztą zjadłam ich więcej... Oluś też miał swój debiut z pierogami i chyba posmakowały, bo zjadł całe 2 :)

Pierożki polecam, bo są jak najbardziej smaczne :)


Składniki:

Na ok 25-30 sztuk:
150g mąki + do podsypywania
3 płaskie łyżki mleka w proszku
4 łyżki oleju
1 małe jajko
120ml bardzo ciepłej przegotowanej wody
1/2 płaskiej łyżeczki soli
300g borówek leśnych

Dodatkowo:
śmietanka 30%
cukier kryształ


Sposób przygotowania: 

Mąkę przesiać, wymieszać z mlekiem w proszku. Na środku zrobić wgłębienie, dodać jajko oraz olej i sól. Rozbełtać, uważając by nie wyciekło poza mąkę, a następnie powoli dolewać wodę cały czas siekając. Ciasto zarobić, jeśli trzeba dobrze podsypać mąką. Wałkować na ok 4mm placek i wykrawać szklanką kółka. Na środek układać borówki i zlepiać delikatnie by nie puściły soku. Gotować od razu w osolonej wodzie ok 2 minuty od momentu wypłynięcia na wierzch. Podawać polane śmietanką i posypane cukrem kryształem.


 Smacznego!


środa, 15 lipca 2015

Ciasto bananowe z górskimi płatkami owsianymi

Propozycja dla osób, które banany uwielbiają pod każdą postacią. 
Ciasto bananowe jest moją wersją chlebka bananowego, który znalazłam w książce "Rodzinne przysmaki" Jamie Oliver's. Wersja z cukrem trzcinowym oraz płatkami owsianymi zadowoli i dużych i małych. Dodam jeszcze, że jest tak samo dobre po kilku dniach jak zaraz po upieczeniu. 
No już dłużej nie będę Was przekonywać, bo jak upieczecie, to przekonacie się sami :)



Składniki:

Na blaszkę kwadratową o boku 24cm:
190g miękkiej margaryny
350g mąki tortowej
100g płatków owsianych górskich Kupiec
100g cukru kryształu
150g'cukru trzcinowego
2 jajka
4 duże banany
1/2 płaskiej łyżeczki soli
1/3 płaskiej łyżeczki gałki muszkatołowej
2 normalne łyżeczki proszku do pieczenia
170ml mleka 3.2%
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego


Sposób przygotowania:

1. Piekarnik nagrzewamy do 180st C. Formę do ciasta smarujemy margaryną i posypujemy mąką. Resztę tłuszczu ucieramy z cukrami na puch za pomocą miksera. W dalszej kolejności dodajemy jajka i mieszamy ale już za pomocą drewnianej łyżki. Stopniowo dodajemy rozgniecione widelcem banany, sól oraz gałkę muszkatołową.
2. Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia, do ciasta dodajemy płatki owsiane, połowę mąki z proszkiem oraz mleko. Mieszamy i dosypujemy pozostałą część mąki oraz wlewamy łyżeczkę olejku waniliowego.
3. Gotowe ciasto przelewamy do formy i wstawiamy do nagrzanego piekarnika. Po ok 30 minutach przykrywamy ciasto folią aluminiową i pieczemy kolejne 30 minut (aż do suchego patyczka). Po tym czasie ciasto zostawiamy ok 15 minut w formie w piekarniku (już bez folii) a następnie przekładamy na kratkę i podajemy dopiero po przestudzeniu np z kubkiem mleka.


Smacznego!


Gotuj w zdrowym stylu

wtorek, 14 lipca 2015

Burger wołowy z ryżem brązowym

Kto nie lubi fast-foodów? Bo ja je uwielbiam i staram się jak mogę, by te przygotowane w domu były tak samo pyszne, choć o wiele zdrowsze. Tak było i w tym przypadku :)



Składniki:
Na 4 burgery:

1 woreczek ryżu brązowego Kupiec
30 dkg mielonej wołowiny (np. gulaszowe)
1 jajko
1 mała cebula czerwona
2 ząbki czosnku
ok 6 dużych listków świeżej bazylii
2 łyżki oleju
1 łyżka bułki tartej
1 płaska łyżeczka przyprawy do wołowiny
1/3 łyżeczki pieprzu cayenne
sól, pieprz do smaku

Dodatkowo:
4 duże bułki
4 duże liście sałaty
pomidor
ogórek
majonez
ketchup
musztarda
masełko czosnkowe

Sposób przygotowania:

1. Na oleju delikatnie zeszklić posiekaną drobno cebulę, czosnek oraz listki bazylii. Woreczek ryżu ugotować (al dente) i ostudzić pod bieżącą wodą. Składniki dodać do mięsa, wbić jajko, wsypać łyżkę bułki tartej oraz dodać przyprawy. Wymieszać i uformować 4 duże burgery.
2. Burgery ułożyć na grillu elektrycznym lekko zagrzanym. Smażyć ok 10 minut na średniej temperaturze, a następnie stopniowo zwiększać przez kolejne 10 minut. Na moim mam oznaczenie od 2 do 10, więc najpierw smażyłam na 4, później 5 minut na 6, a ostatnie 5 minut na 8 :)
3. W czasie opiekania się burgerów przygotowujemy pozostałe składniki: Pieczywo przecinamy na dwie części, jedną smarujemy masełkiem czosnkowym i razem z pozostałymi delikatnie nagrzewamy w piekarniku (ok 5 minut w 200st). Następnie układamy dodatki, dodajemy ugrillowane burgery i polewamy sosami.




 Smacznego!

Ps. U mnie dziś powtórka, tak Mężowi posmakowały :)


Gotuj w zdrowym stylu

niedziela, 12 lipca 2015

Borówkowe pancakes z kaszy manny

Idąc za ciosem wszechobecnych borówkowych smakołyków postanowiłam część z nich wykorzystać nie do mrożenia, a do zrobienia pysznych i pulchniutkich pancakes na bazie nie mąki lecz kaszy manny. Były tak smaczne, że Oluś sam zjadł prawie całego... Albo był tak głodny, co raczej się nie zdarza :)



Składniki:

Na ok 10 sztuk:
1 szklanka (250ml) kaszy manny błyskawicznej Kupiec
1 szklanka mleka 3.2%
5 łyżeczek cukru pudru
1/2 płaskiej łyżeczki proszku do pieczenia
2 jajka
150g leśnych borówek
30g masła

Dodatkowo:
cukier puder, ulubione konfitury, syrop klonowy, owoce borówki


Sposób przygotowania:

Kaszę manną błyskawiczną zalewamy szklanką mleka na ok pół godziny, mieszamy co jakiś czas. Masło topimy i studzimy. Po upływie wyznaczonego czasu do kaszy dodajemy 2 żółtka, roztopione masło, proszek do pieczenia oraz borówki. Mieszamy. Białka ubijamy ze szczyptą soli i dodajemy do powstałej wcześniej masy. Ciasto nakładamy łyżką na gorącą patelnię bez tłuszczu. Smażymy z obu stron na złoty kolor.  



 Najlepiej smażyć na malutkiej patelce do jajek sadzonych. Zajmie więcej czasu ale ich wygląd będzie znacznie lepszy. Na dużej patelni ciasto rozpływa się w nierówne kształty i pancakes są przez to cieńsze. 


Gotuj w zdrowym stylu

piątek, 10 lipca 2015

Deser czereśniowo truskawkowy

Sezon na truskawki powoli się kończy, za to czereśni można jeszcze sporo spotkać. Zwłaszcza jeśli ma się drzewko we własnym ogrodzie :) 

Połączenie tych owoców z herbatnikami to naprawdę dobre rozwiązanie, a co najważniejsze szybkie :) Deser możemy jeść już po godzinie, a jak ktoś tyle nie wytrzyma to nawet po półgodzinie. 


Składniki:

Na ok 8 pucharków:
200g herbatników czekoladowych
4 duże łyżeczki masła orzechowego (ja kupiłam podczas tygodnia amerykańskiego w Lidlu)
400ml śmietanki 30%
1 śmietan-fix
4 łyżki cukru pudru
350g serka mascarpone
400g wydrylowanych czereśni
150g truskawek


Do dekoracji:
kilka czereśni "z ogonkiem"
kilka listków świeżej mięty
kilkanaście rurek waflowych z nadzieniem waniliowym


Sposób przygotowania:

1. Herbatniki drobno kruszymy w robocie kuchennym, dodajemy masło orzechowe, mieszamy. Powinny powstać większe "grudki". Do każdego pucharka wsypujemy na spód po łyżce takiej mieszanki.
2. Śmietankę ubijamy na sztywno z dodatkiem śmietanfixu. Dodajemy cukier puder oraz serek mascarpone. Do kremu powoli dodajemy po łyżce zblendowanych czereśni. Gotowy krem nakładamy do pucharków naprzemiennie z pozostałymi herbatnikami. Na wierzchu układamy pokrojone w ćwiartki truskawki oraz dekorujemy miętą, czereśnią i rurkami waflowymi. Deser schładzamy w lodówce.


Gotowe pucharki najlepiej schłodzić w lodówce min pół godziny, ale nie jest to konieczne jeśli ktoś nie lubi czekać i jest bardzo niecierpliwy :)


środa, 8 lipca 2015

Liebster Blog Award

Ku wielkiemu zaskoczeniu i ogromnej radości, że ktoś jednak czyta i interesuje się moim blogiem, chwalę się Wam, że zostałam wyróżniona przez blog Czucherkowo i nominowana do zabawy Liebster Blog Award.


Na czy polega zabawa? Otóż blogi, które mają mniejszą liczbę odwiedzin wzajemnie się promują dając tym samym możliwość pokazania się szerszemu gronu odbiorców.
Polecamy blogi, które zwróciły naszą uwagę np. pięknymi zdjęciami, nietuzinkowymi przepisami lub po prostu osoba która je prowadzi jest tak sympatyczna, że nie sposób ją pomiąć i nie wyróżnić :)
Każda osoba nominowana odpowiada na 11 specjalnie przygotowanych na tę okoliczność pytań, a następnie nominuje 11 blogów (pomijając oczywiście ten, który nas nominował), stwarzając im swoje unikalne pytania, na które odpowiadają u siebie na blogu.
Tym samym i ja zaczynam swoje wywody na Czucherkowe pytani :)

  1. Pomidorowa z ryżem czy z makaronem?
Tak najbardziej to z kluskami lanymi :) Czyli bliżej mi do makaronu…

  1. Ulubiona potrawa z dzieciństwa, to… 
Zawsze lubiłam i pozostało to do dziś- pierogi ruskie.

  1. Gadżet, bez którego nie możesz się obejść w kuchni?
Mam takich kilka, do niedawna była to pałka do ucierania mas, ale odkąd mam mikser, stawiam na wałek…

  1. Ulubiony program kulinarny?
Top Chef chyba najbardziej przypadł mi do gustu.

  1. Pomysł na niebanalne śniadanie do pracy/szkoły?
Raczej niebanalne to to nie jest, ale sałatki pod wszelkimi postaciami z chęcią sama bym zjadała.

  1. Jakiej potrawy nigdy nie weźmiesz do ust?
Czerniny…

  1. Jeśli miałabyś okazję zjeść kolację z jakąkolwiek znaną osobą, żyjącą lub nie, kto by to był?
Freddie Merkury, ale to pod warunkiem, że miałabym koło siebie tłumacza :)

  1. Ulubiona bajka z dzieciństwa?
Krecik.

  1. Podaj tytuł książki do której wracasz.
Za specjalnie to takiej nie mam, jeśli coś czytam, to raz mi wystarczy :)

  1. Gdybyś przez jeden dzień była niewidzialna - co byś zrobiła?
Odpoczęłabym. Po prostu.

  1. Zaplanowałaś już tegoroczne wakacje/urlop? Pochwal się :)
Na typowe konkretne wakacje nas nie stać, ale na kilka dni w Bieszczadach myślę że da się wygospodarować :)



A teraz lista moich pytań…

  1. Skąd pomysł na nazwę bloga?
  2. Czym inspirujesz się przygotowując swoje menu?
  3. Jeśli masz chwilę wolnego czasu, co robisz?
  4. Lato to dla mnie…?
  5. Jakie najpiękniejsze wspomnienie kojarzy Ci się z dzieciństwem?
  6. Jakie wino smakuje Ci najbardziej?
  7. Jaką potrawę wyczarujesz mając do dyspozycji 5 rzeczy: ananas, filet z kurczaka, pomidory, paluszki oraz sok pomarańczowy? Możesz wykorzystać tylko część produktów ;)
  8. Co robisz, gdy wszystko i wszyscy Cię drażnią?
  9. Gdzie najchętniej robisz zakupy, nie tylko spożywcze?
  10. Co myślisz o wszechobecnych programach kulinarnych?
  11. Najlepsza nagroda jaką zdobyłaś w konkursie, nie koniecznie kulinarnym, to…?

Oraz blogi, które nominuję do zabawy:

  1. http://waniliaikardamon.blogspot.com/
  2. http://daktylewczekoladzie.blogspot.com/
  3. http://naciasteczkowychpapierach.blogspot.com/
  4. http://kolorowyprzepisownik.blogspot.com/
  5. http://prl-kuchniadanusi.blogspot.com/
  6. http://violetowekucharzenie.blogspot.com/Libster
  7. http://rudawkuchni.bloog.pl/
  8. http://sniadanieubasi.blogspot.com/
  9. http://tradycyjnakuchniakasi.blogspot.com/
  10.  http://www.szczyptachili.pl/
  11.  http://gotowanie-jest-latwe.blogspot.com/

Dobrej zabawy :) 
Aaa i zapraszam na krokiety, przepis poniżej :)

* zdjęcie zapożyczone z http://zapach-stron.blogspot.com/2015/05/liebster-blog-award_29.html


Krokiety z młodą kapustą, pieczarkami i boczkiem

Wczoraj dla ochłody były lody, więc dziś podzielę się z Wami pysznymi krokiecikami.
Korzystajcie z dobrodziejstw natury, młoda kapustka jest w tym wydaniu naprawdę dobra. Do tego te chrupiące kawałki boczku... 
Chyba Was długo nie muszę namawiać... ;)



Składniki:

Na ok 20 sztuk:
Naleśniki:
600ml mleka 3.2%
200ml wody mineralnej
100ml oleju rzepakowego
2 jajka
1/2 łyżeczki soli
ok 400g mąki pszennej

Farsz:
1 średnia główka kapusty (bez wierzchnich liści)
750g pieczarek
250g boczku wędzonego bez skóry
3 łyżki oleju Kujawskiego smakowego (czosnek, bazylia)
2 ząbki czosnku
sól, pieprz do smaku

Dodatkowo:
ok 4 jajka
1/4 szklanki mleka 3.2%
1 mała szklanka mąki
ok 2.5 szklanki bułki tartej
olej do smażenia krokietów


Sposób przygotowania:

1. Mleko, wodę, olej oraz jajka mieszamy mikserem. Stopniowo dodajemy mąkę, a na końcu dodajemy sól. Z przygotowanego ciasta smażymy naleśniki na patelni o śr ok 26cm.
Kapustę drobno siekamy, na patelni rozgrzewamy olej i dodajemy posiekany czosnek. Rumienimy, dodajemy kapustę i dusimy na małym ogniu. Na osobnej patelni dusimy pokrojone w pół talarki pieczarki ze szczyptą soli. Na trzeciej patelni podsmażamy pokrojony w cienkie paseczki boczek- do całkowitego wytopienia się tłuszczu. Następnie wszystkie składniki mieszamy ze sobą: odparowane pieczarki, kapustę oraz boczek wraz z wytopionym tłuszczem. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.


2. Gotowym farszem smarujemy naleśniki i zwijamy na kształt krokieta. Panierujemy najpierw w mące, następnie w jajku rozmieszanym z mlekiem oraz w bułce tartej. Smażymy na oleju, na małym ogniu.


Efekt końcowy:


wtorek, 7 lipca 2015

Lody o smaku kiwi z nutką mięty

Nie wiem jak jest u Was, ale u mnie strasznie gorąco. Już któryś dzień z kolei. Nie chce się nic, łącznie z wyjściem poza mury domu... 
Na dodatek pierworodny ma gorsze dni... Zawsze zwalam na zęby, które de facto nadal nie chcą wyjść, ale czy to na pewno to, to nie wiem. W każdym razie zrobić teraz cokolwiek jest wielką sztuką :) Kto ma w domu takie cudo, wie o czym mówię :)

A wracając do ciepła... polecam Wam pyszne orzeźwiające lody :) Jeśli macie maszynkę do lodów zdążycie zrobić i zjeść jeszcze dziś, jeśli nie- będą na jutro :)



Składniki:

Na 2 duże porcje lodów lub 4 normalne
4 dojrzałe owoce kiwi
2 gałązki mięty (ok 10 dużych listków)
330 ml śmietanki 30%
4 duże łyżki miodu wielokwiatowego
3 łyżeczki syropu trzcinowego
ewentualnie cukier puder- jeśli ktoś chce jeszcze słodsze


Sposób przygotowania:

1. Kiwi obieramy, kroimy na plasterki, miętę drobno siekamy. Całość sparzamy wrzątkiem przez ok minutę, po czym odcedzamy i miksujemy. 
2. Schłodzoną śmietankę ubijamy na sztywno, powoli dolewamy miód oraz syrop trzcinowy. Gdy składniki się połączą dodajemy przestudzone kiwi. Jeżeli ktoś chce słodsze lody może dosypać ok 2 łyżki cukru pudru, ja pozostawiłam bardziej kwaskowe. 
3. Gotową masę przelewamy do włączonej maszynki do lodów i mieszamy ok 45 minut. Można również przelać do pojemnika i mieszać co godzinę aż do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Przekładamy do waflowych pucharków, dekorujemy listkami mięty. 


 Gotowe lody, zarówno dosłodzone cukrem pudrem, jak i te bardziej kwaskowe będą dobrze smakowały z sosem czekoladowym.