Nie tylko dla wielbicieli słodyczy, ale dla wszystkich ceniących sobie smaczną i niedrogą kuchnię. Czemu więc "Kuchnia w czekoladzie"?
To właśnie ciemna i biała czekolada są dominującymi kolorami w moim królestwie, do którego Was zapraszam:)

wtorek, 27 czerwca 2017

Fasolowe brownie z musem nektarynkowym

Skłamałabym, gdybym powiedziała, że to moja pierwsza próba z tym ciastem. Nie pierwsza, druga :) Pierwsza wylądowała daleko hen, za drzwiami domu, bo byłam przekonana, że ciasto jest niedopieczone i niezjadliwe (zanim jeszcze je spróbowałam!). Później oczywiście żałowałam, ale to dopiero jak poczytałam co nie co o nim, o jego konsystencji itp. 
Postanowiłam, że się nie poddam i spróbuję raz jeszcze. Chwilę mi z tym zeszło, ale pierwszą myślą gdy na Durszlaku zobaczyłam konkurs Bonduelle było właśnie ono! Takie "Teraz albo nigdy" gwizdnęło przez myśl i o to jest! Jest oczywiście tylko na zdjęciu, bo w rzeczywistości zjedzone w 2 godziny po wyjęciu z piekarnika 💜

poniedziałek, 26 czerwca 2017

Szarpańce makaronowo- drobiowe

Pamiętacie jak kilka tygodni temu pokazywałam Wam pizzę serowo- makaronową? Wspominałam wtedy, że do głowy wpadł mi jeszcze inny pomysł, na kotleciki szarpane. Chodziło mi głównie o to, by kawałek mięsa przemycić moim dzieciom.I najważniejsze, że się udało, bo Adaś to normalne, że je co popadnie, ale Oluś z jedzeniem w ręce to naprawdę rzadki okaz :D
By było zdrowiej, przygotowałam je w piekarniku, a sam przepis zgłaszam do kolejnego konkursu #lubelloveinspiracje organizowanego przez #Lubella z wykorzystaniem nowego makaronu #lubellamini.




sobota, 24 czerwca 2017

Ucierane z truskawkami

W końcu dotarły i do mnie, w takiej ilości, że mogę jeść bez obaw, że w sklepie braknie na kolejne cuda :) Mowa oczywiście o truskawkach! Tanie nie są, bo jak ostatnio poczytałam gdzieś na Fb, że kg kupić można za 5zł, to aż się zdziwiłam. U nas wczoraj Luby kupił po 7,50zł za kg. I żeby było śmiesznie, są tak słabej jakości, że dziś musiałam całe obrać i przerobić. Są bez porównania z tymi, które przywieźli Rodzice moim dzieciom. Pokusiłabym się nawet, że koło truskawek nie leżały. 
U mnie więc w lodówce chłodzi się kolejny "testowy" deser, mam nadzieję, że dałam wystarczającą ilość żelatyny i jutro da się go pokroić, a Was zapraszam na niezawodne ciacho ucierane :)

piątek, 23 czerwca 2017

Pizzerinki ze szparagami

Na śmierć o nich zapomniałam! Sezon na szparagi powoli dobiega końca, a ja się łaskawie obudziłam, że przecież gdzieś coś mam takiego, co być może Was zainteresuje. No bo wiecie, ani to trudne, ani czasochłonne... Kosztowne też jakoś specjalnie nie. Za to smaczne i uzależniające. Zresztą ciasto francuskie, to jedno z moich ulubionych i gdyby nie cena masła, to pewnie sama pokusiłabym się częściej przygotować je w domu, niż kupować gotowe. A tak, idę na łatwiznę. Może mnie tu nie ukamienujecie za to😁 Częstujcie się!


Szakszuka z ciecierzycą

Jejku jak dobrze mieć dostęp do świeżych warzyw i owoców! Młoda cukinia, kapusta, papryka... Pyszne malinowe pomidory, ogórki gruntowe, truskawki... Długo by wymieniać! Żal aż nie skorzystać i nie przygotować potraw z ich wykorzystaniem.
Jedną z nich jest szakszuka- tunezyjski przysmak z patelni. Przygotowywałam ją już kilka razy, ale ten pomysł- z ciecierzycą, myślę, że wart jest publikacji na blogu. Podajcie ją na śniadanie, obiad lub kolację- o każdej porze smakuje rewelacyjnie i sprawdzi się w towarzystwie nawet najzwyklejszej bagietki, choć ja preferuję delikatne czosnkowe lub mocno spieczone i "maczane" w potrawie przed ugryzieniem :) Ot, taki mój wybryk 😛 Mocno doprawiona, aromatyczna... jest typową potrawą "z jajem" :) Nie tylko w przenośni!

niedziela, 18 czerwca 2017

Maślane piegusy z truskawką

Skoro już jesteśmy przy pieczeniu... zapraszam jeszcze na piegusy z truskawkami, które już bez trudu i w przystępnej cenie można dostać w każdym sklepie, nawet moim ;)
Rogale maślane, przygotowałam po tym jak pierwsze, bez nadzienia zniknęły bezpowrotnie ranną porą :) Stwierdziłam, że skoro były dobre, to czemu nie powtórzyć ich w całkowicie słodkiej wersji :) Do ciasta dodałam więc więcej cukru, do środka truskawki, a wierzch ponownie obsypałam cukrem. By było szybciej, ciasto wyrobiłam w urządzeniu wielofunkcyjnym, ale podaję obie wersję, bo zdaję sobie sprawę, że nie każdy posiada tak sprytne urządzenie ;)
Było słodko i jest nadal, bo kilka zostało na jutrzejsze śniadanie :)



Camembert z jagodami i rogalikiem

Pozwalacie sobie czasem na leniwe śniadanie w łóżku? Kto je u Was przygotowuje? 
Proponuję podzielić obowiązki :) Żona piecze dzień wcześniej rogaliki, Mąż rano odpala piekarnik i piecze camembert! Te dwa produkty stworzą Wam pyszne śniadanie, które my dziś zjedliśmy ochoczo, zwłaszcza widząc wietrzny i chłodny poranek za oknem.
Domowe pieczywo to jest coś, co oboje uwielbiamy! Obawiałam się połączenia rogalików z płatkami kukurydzianymi Kakao&miód, ale niepotrzebnie. Wystarczyło dodać mniej cukru do ciasta, by nie były zbyt słodkie. Maczane w roztopionym camembercie z pyszną, domową konfiturą i szklanką soku pozwoliły z uśmiechem i energią zacząć ten pochmurny niedzielny poranek. 


Biskwity z bitą śmietaną


Znacie mnie już trochę. Wiecie więc, że za słodkim poszłabym na koniec świata :) Tak jak za tymi biskwitami, wypełnionymi po brzegi bitą śmietaną. Zakochałam się w tych omlecikach ostatnio i co jedne to lepsze. Choć smak podobny, to wykonanie jednak ciut inne. Tym razem płatki kukurydziane dałam także do środka, naiwnie wierząc, że przy krótkim pieczeniu nadal zachowają swoją chrupkość. No o ile na zewnątrz i owszem- zachowały, tak w środku jest to po prostu niewykonalne. Nie przeszkadza mi to w ogóle. Nie ujmuje smaku omletom, a nadaje im ciekawego, lekko kakaowo- miodowego smaku. Śmiało możecie je w ten sposób przygotować zarówno na leniwe śniadanie jak i popołudniowy deser.


sobota, 17 czerwca 2017

Mini muffinki śniadaniowe

Ilu z Was zdarza się rano zaspać i nie zjeść śniadania, pędząc jak rakieta do pracy lub szkoły? Nikomu tego nie życzę oczywiście, ale wiecie... gdyby znowu budzik zapomniał zadzwonić, to miejcie w pogotowiu przygotowane poprzedniego wieczoru muffinki. 
Te lekko słodkie babeczki biszkoptowe z malinami i płatkami kukurydzianymi doskonalą zastąpią Wam śniadanie. Mało tego! Nawet jak zjecie pierwsze śniadanie bardziej wytrawne, to taki wypiek będzie idealny jako drugie śniadanie, a zarazem deser do kawy. 
Oprószone cukrem pudrem, podane z dżemem i kubkiem mleka, jeśli ktoś kawy nie pija będą fajnym rozwiązaniem. Spróbujcie koniecznie!


czwartek, 15 czerwca 2017

Ciasto kokosowo- kajmakowe

Ci, którzy mają Facebooka już mogli zobaczyć zapowiedź tego ciacha. Przepis miał pojawić się na weekend, ale gdzieś się po drodze "wepchało" coś innego i to zeszło na dalszy plan.
Wzięłam jednak pod uwagę, że kolejny weekend nadchodzi szybkim krokiem, więc ciacho przyda się jak znalazł.
U mnie dziś na szybko ucierane z truskawkami, ale Wy jeszcze jutro możecie przygotować takie bez pieczenia, bez brudzenia wielu garnków, misek itp. Wystarczy paczka herbatników, odrobina budyniu, kokosu, kajmaku i nawet orzechów jeśli nie macie gotowych batonów. 
Ciasto jest słodkie, ale nie zapychające. Na pewno nie pogardzi nim nikt z Waszej rodziny czy znajomych. U mnie zniknęło raz dwa, co mnie osobiście bardzo cieszy. Nie ma przyjemniejszego widoku niż jedzenie, które znika z apetytem z talerza.