Nie tylko dla wielbicieli słodyczy, ale dla wszystkich ceniących sobie smaczną i niedrogą kuchnię. Czemu więc "Kuchnia w czekoladzie"?
To właśnie ciemna i biała czekolada są dominującymi kolorami w moim królestwie, do którego Was zapraszam:)

wtorek, 1 marca 2016

Drożdżowe rogaliki z czekoladą

Pogoda za oknem nijaka, wczoraj cały dzień deszcz padał aż się człowiekowi nic robić nie chciało... By troszkę sobie i Wam również rozchmurzyć ten ponury czas, częstuję Was rogalikami z czekoladą. 
Mam nadzieję, że z kubkiem kawy będą Wam smakować tak dobrze jak mi :)


Składniki:

Na 4 duże blaszki
Zaczyn:
30g drożdży
150g mąki pszennej np Warmińskiej Młynomag
2 łyżki cukru
125ml mleka

Ciasto właściwe:
5 żółtek
1 cukier waniliowy lub 2 łyżki cukru z prawdziwą wanilią
1/2 szklanki cukru kryształu
750ml ciepłego mleka
szczypta soli
1 kg mąki pszennej np Warmińskiej Młynomag
125g margaryny (np. Palma, Kasia)

Dodatkowo:
średni słoiczek kremu czekoladowego (np Nutella)
1 jajko
cukier kryształ


Sposób przygotowania:

1. Rozczyn: Do odmierzonej ilości mąki dodajemy mleko rozmieszane z drożdżami oraz cukrem. Dokładnie mieszamy całość i pozostawiamy na ok 4 godziny do wyrośnięcia.
2. Ciasto właściwe: Do wyrośniętego zaczynu dodajemy żółtka utarte z cukrem waniliowym oraz cukrem kryształem. powoli dolewamy ciepłe mleko oraz dodajemy szczyptę soli i mąkę pszenną. Wyrabiamy dokładnie po czym dodajemy roztopioną i przestudzoną margarynę. Ciasto ponownie wyrabiamy i pozostawiamy pod przykryciem do momentu wyrośnięcia.
3. Wyrośnięte ciasto dzielimy sobie na kilka części. Każdą wałkujemy na okrąg o grubości ok 5mm, a następnie dzielimy na trójkąty. Nakładamy na najkrótszy brzeg po odrobinie kremu i zwijamy jak rogaliki pamiętając by końcówka ciasta była zawsze na spodzie.
4. Każdy rogalik posmarować roztrzepanym jajkiem i posypać cukrem kryształem. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200st C (bez termoobiegu) ok 25 minut (do zrumienienia).

Do przygotowania rogalików możemy użyć dowolnego nadzienia: białego sera, budyniu, marmolady lub cząstek owoców.


http://www.mlynomag.pl/

1 komentarz:

  1. Zjadłabym :) I jestem pewna, że na jednym by się nie skończyło... ;)

    OdpowiedzUsuń

Daj znać, że ze mną jesteś! Zostaw komentarz :)