Nie tylko dla wielbicieli słodyczy, ale dla wszystkich ceniących sobie smaczną i niedrogą kuchnię. Czemu więc "Kuchnia w czekoladzie"?
To właśnie ciemna i biała czekolada są dominującymi kolorami w moim królestwie, do którego Was zapraszam:)

czwartek, 11 lutego 2016

Ciasto "Pawi ogon" z serową roladą

Ciasto przygotowane i lekko zmodyfikowane przez moją Mamę. Słodkie, świąteczne i niestety pracochłonne, ale raz na jakiś czas można sobie pozwolić na takie cudeńka ;)


Składniki:

Na blaszkę o wymiarach 24x36cm
Biszkopt:
4 jajka
1 szklanka cukru kryształu
4 łyżek mąki krupczatki
4 łyżek mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Kruche ciasto:
3 szklanki mąki
1 kostka margaryny (250g)
1/2 szklanki kwaśnej śmietany (18%)
1 jajko
1 żółtko
3/4 szklanki cukru pudru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
150g mielonych orzechów włoskich
Powidła śliwkowe

Wkładka serowa:
300g białego sera
3 jajka
1 szklanka cukru kryształu
1 mały budyń śmietankowy
50g rodzynek

Krem:
750 ml mleka
1 szklanka cukru kryształu
1 cukier waniliowy
3 jajka
3 łyżki mąki pszennej
3 łyżki mąki ziemniaczanej
1 kostka margaryny (250g) - można dać odrobinę więcej
3 łyżki wódki czystej

Dodatkowo:
1 galaretka agrestowa
1 galaretka wiśniowa
Polewa czekoladowa mleczna oraz biała


Sposób przygotowania:

1. Biszkopt: Białka ubijamy na sztywną pianę, powoli dodajemy cukier kryształ oraz po jednym żółtku. Do puszystej masy przesiewamy mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia. Mieszamy delikatnie drewnianą łyżką i przelewamy na wyłożoną papierem blaszkę. Pieczemy do suchego patyczka w temp 180st C (ok 20-25minut). Studzimy.
2. Kruche ciasto z wkładką serową: Przesianą mąkę siekamy z margaryną, kwaśną śmietaną, jajkiem, żółtkiem, cukrem pudrem oraz proszkiem do pieczenia. Zagniatamy ciasto i chłodzimy je w lodówce min. pół godziny. W tym czasie przygotowujemy serownik: Żółtka ucieramy z cukrem kryształem, dodajemy podwójnie zmielony biały ser, budyń oraz rodzynki. Miksujemy. Do masy serowej dodajemy pianę ubitą ze szczyptą soli z 3 pozostałych białek. Delikatnie łączymy za pomocą łyżki i przelewamy na wyłożoną papierem blaszkę. Pieczemy ok pół godziny w temp 200st. Zimne ciasto dzielimy na 4 części. Wałkujemy na długość i szerokość foremki. Jeden placek przekładamy na blaszkę i pieczemy w temp. 200st C ok 20 minut. Pozostałe 2 części smarujemy powidłami i posypujemy startymi orzechami. Zwijamy w rolady. Na 4 część ciasta ostrożnie przekładamy upieczony, ciepły sernik i zwijamy delikatnie jak pozostałe rolady. Wszystkie 3 pieczemy na złoty kolor ok 25-30 minut w temp. 200st C.
3. Krem: W 1/4 szklanki mleka roztrzepać jajka oraz mąkę pszenną i ziemniaczaną. Resztę mleka zagotować z cukrem i ugotować budyń dodając do gotującego się przygotowaną mieszankę z jajek i mąk. Dobrze rozmieszać, przestudzić mieszając co jakiś czas. Margarynę utrzeć do białości, a następnie stopniowo dodawać po odrobinie budyniu. Mieszać ręcznie lub na najwolniejszych obrotach miksera. Na końcu dodać wódkę i ponownie dobrze rozetrzeć.
4. Przełożenie: Na cienki kruchy placek wyłożyć połowę kremu budyniowego- ułożyć roladki, w środek dając roladkę serową- pomiędzy rolady wlać tężejącą galaretkę agrestową,a następnie wiśniową- po schłodzeniu wyłożyć pozostały krem budyniowy- przykryć biszkoptem- dekorować polewą mleczną oraz z białej czekolady.



środa, 10 lutego 2016

Dorsz pod cebulowo- serową pierzynką

Pomysł na takie przygotowanie dorsza pojawił się w mojej głowie dopiero w momencie kiedy miałam szykować obiad. Biorąc pod uwagę składniki jakie mam w lodówce postanowiłam, że nie będzie "tradycyjny" czyli panierowany.


Składniki:

Dla dwóch osób:
1 duży płat brzuszka z dorsza
2 łyżki chrzanu ostrego
4 łyżki zapiekanej cebulki
100g wędzonego sera
sól morska, pieprz kolorowy
kilka kropel soku z cytryny
1 gałązka rozmarynu
2 ząbki czosnku


Sposób przygotowania:

Rybkę delikatnie solimy i posypujemy kolorowym pieprzem. Skrapiamy kilkoma kroplami soku z cytryny i smarujemy chrzanem. Posypujemy prażoną cebulką, a na wierzch ścieramy wędzony ser. Układamy gałązkę rozmarynu oraz ząbki czosnku i zawijamy całość w folię aluminiową. Pieczemy w temp. 170st C. 25 minut, po czym otwieramy, usuwamy delikatnie nadmiar wody, rozmaryn oraz czosnek i ponownie wkładamy do piekarnika przekręcając pokrętło na tryb górnego grillowania/ opiekania. Po ok 10 minutach rybka jest gotowa. 


 Może przygotujecie ją na dzisiejszy obiad?



wtorek, 9 lutego 2016

Sałatka z kolorowym tortellini i sosem jogurtowo- majonezowym

Łatwa i szybka w przygotowaniu sałatka, to chyba najlepsze rozwiązanie przed wizytą niezapowiedzianych gości.
Większość składników zawsze w domu mamy, a w zapas kolorowego tortellini (a nawet zwykłego) zaopatrzcie się już dziś ;) 



Składniki:

1 ogórek świeży
2 pomidory
5 jajek
1 opakowanie kolorowego tortellini
1 średni słoik pieczarek marynowanych
1 ząbek czosnku
1 mały jogurt naturalny gęsty (ok 180g)
3 łyżki majonezu
sól, pieprz do smaku


Sposób przygotowania:

Tortellini ugotować w osolonej wodzie do miękkości, ostudzić. Ogórka obrać i pokroić wzdłuż na 4 części, a następnie w plasterki. Z pomidorów usunąć twarde, środkowe części i pokroić w kostkę, podobnie też pokroić pieczarki i ugotowane na twardo jajka. Majonez wymieszać z jogurtem naturalnym i przeciśniętym przez praskę ząbkiem czosnku. Wymieszać sos z sałatką, doprawić do smaku solą i pieprzem.  




poniedziałek, 8 lutego 2016

Bułeczki razowe

Dziś- z racji tego, że otrzymałam spory zapas mąki od Młynomag i mogę poszaleć- zapraszam Was na śniadaniowe razowe bułeczki. Wyrastają w nocy, więc rano wystarczy je tylko lekko dopieścić, dać im chwilę na wyrośnięcie i upiec. Nie są ani pracochłonne ani niedobre byście nie mogli zrobić takich w domu ;)
Wystarczy odrobina chęci i ... mąki :) A w tym przypadku kilka jej rodzajów ;) 
To co ciekawi przepisu na niżej zaprezentowane pieczywo...? 


No to proszę ;)

Składniki na 6 średniej wielkości bułeczek:

200g mąki chlebowej żytniej
100g mąki razowej żytniej
100g mąki luksusowej
3 łyżki mąki gryczanej
3 łyżki płatków owsianych
13g świeżych drożdży
2 płaskie łyżeczki soli
280ml przegotowanej, letniej wody
3 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżka syropu klonowego
3 łyżki sezamu


Sposób przygotowania:

1. Odmierzamy 50ml wody i rozpuszczamy w niej drożdże. Pozostawiamy do lekkiego spienienia w ciepłym miejscu. Mąki mieszamy ze sobą, dodajemy sól oraz płatki owsiane. Na środku robimy wgłębienie, do którego przelewamy lekko wyrośnięte drożdże oraz oliwę z oliwek. Powoli zaczynamy mieszać na najniższych obrotach miksera (hakiem), dolewając cały czas resztę wody. Gdy ciasto się połączy dolewamy syrop klonowy oraz sezam. Wyrabiamy ciasto jeszcze ok 5 minut.
2. Wyrobione ciasto przekładamy do wysmarowanej delikatnie olejem miski, przykrywamy folią spożywczą i wkładamy na noc do lodówki.


3. Kolejnego dnia wyciągamy, wyrabiamy na lekko wysypanej mąką stolnicy i dzielimy na 
ok 6 części (w zależności od tego jakiej wielkości bułki chcemy). Wyrabiamy w dłoniach, obtaczamy w mące i układamy np w tortownicy robiąc odstępy ok 2-3cm. Wkładamy do piekarnika nastawionego do 50st C na ok 25 minut i pozwalamy bułeczkom wyrosnąć.
4. Wyrośnięte bułeczki wyciągamy i nacinamy, a piekarnik nagrzewamy do 200st. W tej temp pieczemy je 10 minut, po czym skręcamy do 180st C i pieczemy kolejne 15-20. Studzimy na kracie.


Bułeczki możemy zamiast obtoczyć w mące- posmarować letnią wodą i posypać ziarnami. 
Ziarna możemy także dodać do ciasta, zmniejszając w miejsce ich wagi ilość mąki razowej żytniej (dodajemy np. 50g mąki razowej i 50g ziaren).
Możemy też pozostawić bułeczki do wyrastania w temp pokojowej pod przykryciem, zamiast wkładać do piekarnika. Zajmie nam to jednak ok 20 minut dłużej ;) Ale jak się nam nie spieszy... Grunt, by dobrze wyrosły przed pieczeniem, nie chcemy przecież jeść zbitej podeszwy tylko świeże, mięciutkie bułeczki :) 



Jeśli chcielibyście użyć tych samych mąk, to śmiało możecie je zamówić na stronie reszelskiego młynu. Ja Wam mogę zaręczyć, że jakościowo są zdecydowanie lepsze od tych kupowanych np w zwykłych sieciówkach. Z tego zestawu, którego ja użyłam najbardziej przypadła mi do gustu mąka chlebowa żytnia, puszysta i świetnie współgra z drożdżami, choć zaleca się jej użyć do wypieków na naturalnym zakwasie. 

http://www.mlynomag.pl/

niedziela, 7 lutego 2016

Rurki z kremem budyniowym

Lubicie rureczki z kremem? Takim z nutką alkoholu... żeby się nie upić od razu :) 
Ja uwielbiam, ale najlepiej jak ktoś mi je zrobi, bo to jednak pracochłonne trochę, jak każde ciasteczka. Dlatego tymi od Mamy nie pogardziłam i zjadłam ile mogłam :)


Składniki:

Ciasto:
3 szklanki mąki
1 margaryna (Palma, Kasia- 250g)
1 szklanka kwaśnej śmietany (18%)

Krem:
2 szklanki mleka
1 szklanka cukru
4 op. cukru wanilinowego lub 3 łyżki cukru z prawdziwą wanilią
2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
250g masła lub margaryny
2 kieliszki spirytusu

Ponadto:
cukier puder do posypania po wierzchu


Sposób przygotowania:

1. Składniki na ciasto posiekać i zagnieść. Rozwałkować na cienki placek. Radełkiem lub nożem kroić paski o szerokości ok 2cm i długości ok 15cm (w zależności od rozmiaru foremek). Ciasto owijać spiralnie od najwęższej do najszerszej strony rurki, tak by ciasto zachodziło na siebie. Piec w rozgrzanym do 200st C piekarniku na złoty kolor (max. 1/2 godz). Wystudzić.
2. 1/2 szklanki mleka rozmieszać z mąką ziemniaczaną, pozostałe mleko zagotować rozpuszczając w nim cukier kryształ oraz cukier wanilinowy. Do gotującego się wlewamy wolnym strumieniem mieszankę mleka z mąką. Mieszamy budyń, by nie było grudek aż zgęstnieje. Studzimy. Tłuszcz ucieramy do białości, dodajemy po łyżce zimnego budyniu, a na końcu ucieramy z 2 łyżkami spirytusu. Za pomocą szprycy lub rękawa cukierniczego nadziewamy upieczone rurki przygotowanym kremem. Gotowe posypujemy cukrem pudrem. 



piątek, 5 lutego 2016

Tortilla z kurczakiem i sałatką serowo- pomidorową

Mimo iż dziś piątek, to nic nie stoi na przeszkodzie, by podzielić się z Wami pomysłem na np. jutrzejszy obiad lub imprezowo-ostatkowe danie, którym poczęstujecie swoich gości. 
Wszystko wystarczy przygotować ciut wcześniej, a później tylko delikatnie odgrzać, upiec tortille, poskładać, polać sosem i delektować się pysznym, domowym fast foodem. 

No bo nie powiecie mi chyba, że ich nie lubicie...?!


Składniki:

Na 3 solidne lub 4 mniejsze:
3 lub 4 placki tortilli
2 filety z piersi kurczaka
50 g suszonych pomidorów
gałązka rozmarynu
ok 10 pieczarek
1 łyżka margaryny
1 łyżka oleju czosnkowego
1 łyżeczka przyprawy "kebab-gyros"
pieprz do smaku
2 duże pomidory
1 op. sera sałatkowego (270g)
1 łyżeczka mieszanki włoskich przypraw
4 łyżeczki oleju rzepakowego

Sos:
3 ząbki czosnku
2 duże łyżki majonezu
2 duże łyżki ketchupu pikantnego
2 duże łyżki jogurtu naturalnego
kilka kropel przyprawy w płynie (magi)
pieprz do smaku


Sposób przygotowania:

1. Filety myjemy i kroimy w kostkę. Smażymy na łyżce oleju czosnkowego z dodatkiem przyprawy kebab- gyros, z posiekanymi drobniej suszonymi pomidorami oraz gałązką rozmarynu. Na osobnej patelni rozpuszczamy łyżkę margaryny i opiekamy pokrojone na pół i lekko osolone pieczarki na złoty kolor. Dodajemy do kurczaka wyciągając jednocześnie gałązkę rozmarynu.


2. Pomidory kroimy w kostkę, podobnie ser. Mieszamy wraz z mieszanką włoskich przypraw oraz szczyptą pieprzu. 
3. Składniki na sos miksujemy. Doprawiamy. 
Tortille smażymy na odrobinie oleju rzepakowego z dwóch stron na lekko złoty kolor. Składamy formując kieszonkę. Środek smarujemy delikatnie sosem, napełniamy naprzemiennie sałatką oraz mięsem. Raz jeszcze polewamy sosem po wierzchu.


 Podajemy na ciepło.


środa, 3 lutego 2016

Karnawałowe precle serowe

Mam dla Was jeszcze jedną tłustoczwartkową propozycję. Choć samo przygotowanie ciasta jest bardzo szybkie, to z pleceniem już schodzi troszkę dłużej, ale nie tak by od razu sobie je odpuszczać :) Precle przygotowałam z ciasta na oponki, są w smaku dokładnie takie samo, tylko ich kształt nie jest taki prosty- choć przydałoby się użyć słowa okrągły ;)
Z połowy porcji zrobicie je raz dwa, więc jeśli Wam tylko wystarczy, to w czwartkowy poranek możecie zaskoczyć Rodzinę i Znajomych i przygotować je do południowej kawy. 



Składniki:

Na ok 50 sztuk:
600g mąki pszennej tortowej
370g białego sera półtłustego
210ml śmietany kwaśnej 18%
1 jajko
2 żółtka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1/2 szklanki cukru
4 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią

Dodatkowo:
olej do smażenia (min.1 litr)
cukier puder do posypania po wierzchu


Sposób przygotowania:

1. Mąkę przesiewamy, dodajemy zmielony ser oraz śmietanę. Siekamy. Do ciasta dokładamy jajko, żółtka oraz pozostałe składniki. Siekamy i zagniatamy na gładką kulę. 
Ciasto wałkujemy na grubość ok 0.5cm. Kroimy na 1,5cm pasy a każdy pas dzielimy na mniejsze- ok 15cm paski.  
Przygotowane paski rolujemy delikatnie tak by podwoiły swoją długość. 


 2. Z przygotowanych wałeczków formujemy precle. Smażymy na rozgrzanym oleju na małym ogniu z dwóch stron. Przyrumienione odsączamy na papierowych ręcznikach i przestudzone posypujemy cukrem pudrem.


By nie było, że nie wiecie jak zwijać precle... z pomocą Męża nakręciłam krótki filmik instruktażowy :) Mam nadzieję, że się przyda :)
Aha- końce precla możecie zlepić (tak jak na filmiku) lub pozostawić luzem jak to widać na zdjęciach :)
 


wtorek, 2 lutego 2016

Tradycyjne pączki z marmoladą

Lubicie pączki? Bo ja i owszem, ale szczerze przyznam, że na pierwszym miejscu i tak są serowe oponki. A chrust gdzieś tam w tyle się lokuje... Choć i on bardzo smaczny, ale zazwyczaj zaraz po usmażeniu- zresztą jak i wszystkie domowe, wysokokaloryczne i karnawałowe słodkości. Taki ich urok :) Gdyby były z całą masą spulchniaczy i innych "przydasiów", byłyby świeże pewnie przez tydzień :D
No ale nie ma to jak swoje, a jeszcze lepiej Mamy ;) Bo jak ktoś zrobi, to też smakuje lepiej... a przy pączkach chwilkę postać trzeba, nie oszukujmy się :) 
By wyszły mięciutkie, leciutkie i naprawdę smaczne trzeba im poświęcić nie chwilę i nie dwie... Dlatego raz do roku możecie sobie pozwolić i przygotować je swoim domownikom :)


Składniki:

Na ok 50 sztuk:
Zaczyn:
4 dkg drożdży świeżych
1 łyżka cukru kryształu
1/2 szklanki mleka
1/2 szklanki mąki

Ciasto właściwe:
szczypta soli
1 kg mąki pszennej tortowej
6 żółtek
4 łyżki cukru kryształu
1 cukier waniliowy
1/2l mleka
150g margaryny
2 łyżki spirytusu

Dodatkowo:
olej do smażenia
marmolada do nadziewania
cukier puder lub polewa czekoladowa do polania po wierzchu


Sposób przygotowania:

 1. Z drożdży, cukru, mleka i mąki przygotowujemy zaczyn, który odstawiamy pod bawełnianą ściereczką do wyrośnięcia. 
2. Po ok 3 godzinach dodajemy szczyptę soli, kg mąki, żółtka, cukier kryształ oraz waniliowy oraz mleko. Jeśli ciasto jest za gęste, możemy dodać odrobinę mleka, jeśli za wolne- dodajemy mąki. Wyrabiamy dokładnie cały czas, a pod koniec dodajemy roztopioną i przestudzoną margarynę oraz spirytus. Dobrze wyrobione ciasto powinno nam odchodzić od dłoni i naczynia. Pozostawiamy na ok godzinę do wyrośnięcia, po czym czynność wyrabiania powtarzamy ponownie. 
3. Gdy na nowo podrośnie przenosimy na podsypany delikatnie mąką blat po odrobinie ciasta, formujemy wałek o śr. ok 5cm i kroimy na 2cm krążki. Każdy delikatnie rozciągamy, nakładamy na środek marmoladę i zlepiamy brzegi na kształt okrągłej kuli. Pozostawiamy do ponownego wyrośnięcia zlepieniem do spodu. 
4. Pączki smażymy na rozgrzanym, głębokim oleju na złoty kolor z obu stron. Odsączamy i posypujemy cukrem pudrem, możemy także polać roztopioną czekoladą.


poniedziałek, 1 lutego 2016

Łososiowo- chrzanowa pasta kanapkowa

Jeśli lubicie sobie czasem po dogadzać i przygotować na śniadanie coś innego niż pospolitą kanapkę z plasterkiem szynki czy sera, to ja Wam polecam taką pastę. Użyłam jej nie tylko do kanapek, ale także do nadziewania połówek białek- ugotowanych oczywiście. W jednym i drugim wydaniu smakuje super, choć ja to akurat rybna nie jestem :) Tutaj tego łososia zbyt mocno nie czuć, a chrzan dodatkowo robi swoją robotę, więc zajadałam się nią bez kręcenia nosem.


Składniki:

6 ugotowanych żółtek jaj
1 łyżka chrzanu tartego ostrego
100g wędzonego łososia
3 łyżki majonezu
1 łyżka musztardy stołowej
3 duże rzodkiewki
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
sól, pieprz do smaku
ewentualnie- drobno posiekane białka jaj


Sposób przygotowania:

Ugotowane żółtka przepuszczamy przez sitko. Dodajemy tarty chrzan, drobno posiekanego wędzonego łososia, posiekaną rzodkiewkę oraz pietruszkę. Mieszamy wraz z musztardą i majonezem, doprawiamy do smaku (użyłam tylko małej ilości soli). Podajemy ze świeżym pieczywem lub napełniamy pastą połówki białek.