Nie tylko dla wielbicieli słodyczy, ale dla wszystkich ceniących sobie smaczną i niedrogą kuchnię. Czemu więc "Kuchnia w czekoladzie"?
To właśnie ciemna i biała czekolada są dominującymi kolorami w moim królestwie, do którego Was zapraszam:)

piątek, 8 maja 2020

Fasolka po bretońsku

Przepis na tę sycącą zupę miałam dodać jakiś czas temu, ale pogoda się wyrobiła, słońce mocniej zaczęło grzać, więc pomyślałam, że nikt o zdrowych zmysłach nie będzie siedział i gotował w taką pogodę fasolki! Nie to co teraz... Leje kolejny dzień z rzędu (wcale nie mam nic przeciwko, żeby tylko cieplej było!) więc z przyjemnością sięgamy po treściwsze posiłki. I palimy w piecu, co by dupki nie zmarzły ;)


Składniki: 

3500g fasoli "Jaś"
200g w
ędzonego boczku
300g kiełbasy np
śląska, toruńska
1 puszka pomidor
ów (400g)
100g koncentratu pomidorowego
2 łyżeczki cukru
1 ząbek czosnku
1 średnia cebula
4 ziarenka ziela angielskiego
2 listki laurowe
1 pełna ły
żka mąki
ok 1 płaska ły
żka soli
Pieprz do smaku
 2 łyżki suszonego majeranku
1 pełna ły
żka mąki

Sposób przygotowania:

Fasol
ę namaczamy w zimnej wodzie min. 12 godzin, następnie wybieramy ziarenka jeśli są nadpsute i zalewamy 2l wody. Gotujemy min godzinę na wolnym ogniu.
W czasie gotowania fasoli podsma
żamy na patelni pokrojony w kostkę boczek, a następnie uprażony boczek przekładamy do garnka, a na tłuszcz wrzucamy kiełbasę pokrojoną w talarki, posiekaną cebulę i czosnek. Usmażone składniki przekładamy do garnka z fasolą. Gotujemy nadal ok 30 minut.
Pomidory w puszce przekładamy do wysokiego naczynia i miksujemy z koncentratem pomidorowym, mąką oraz cukrem. Wlewamy na gotującą się zupę i doprowadzamy do wrzenia. Zestawiamy z ognia i doprawiamy świeżo mieloną solą, pieprzem oraz majerankiem.



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Będzie mi miło jeśli zostawisz słowo od siebie, pamiętaj jednak, że wszelkie komentarze z linkami, lądują w spamie ;)

Pamiętaj także, że pozostawiając komentarz wyrażasz zgodę na publikację jego jak i Twojego Nicku na tej stronie.