Nie tylko dla wielbicieli słodyczy, ale dla wszystkich ceniących sobie smaczną i niedrogą kuchnię. Czemu więc "Kuchnia w czekoladzie"?
To właśnie ciemna i biała czekolada są dominującymi kolorami w moim królestwie, do którego Was zapraszam:)

środa, 15 marca 2017

Kaczka w pomarańczach

Jakiś czas temu dostałam od Mamy kaczkę, taką wiecie w całości (no może bez wnętrzności!), ale że nie miałam na nią pomysłu, to powędrowała do zamrażarki, gdzie czekała na przysłowiową "moc urzędową". 
W końcu ostatnio zakasałam rękawy i stwierdziłam, że zrobię ją w pomarańczach, ale też z dodatkiem jabłek. Jako że kaczuszka mała, a kosteczek przeróżnych w niej od groma, to i porcji nie było wiele. Dla dwóch osób starczy, o więcej nie ma nawet mowy. Ja tam się nie obraziłam, bo akurat za mięsem z kaczki nie przepadam, tolerują ją tylko w rosole, a i to jak jest dodatkiem do drobiu, a nie głównym składnikiem, ale Mąż nie pogardził ;)
By kaczka była naprawdę dobra, najpierw solidnie ją rozmrażamy, później marynujemy i odstawiamy najlepiej na całą noc, ale wystarczą także 4 godziny jeśli o tej nocy zapomnimy. Pieczona w rękawie, podlewana wytworzonym sosem dopiero w trakcie przyrumieniania.



Składniki:

1 kaczka o wadze ok 1,2kg
2 pomarańcze
2 jabłka
8 ząbków czosnku
1 czerwona cebula
½ szklanki bulionu drobiowego
3 łyżki oleju rzepakowego
2 łyżeczki miodu
kilka gałązek świeżego tymianku
sól, pieprz, majeranek suszony


Sposób przygotowania:

Kaczkę nacieramy olejem, oprószamy solą, pieprzem oraz majerankiem. Do środka wkładamy obrane i lekko zmiażdżone ząbki czosnku oraz pokrojoną na ćwiartki cebulę. Przekładamy do rękawa do pieczenia, podlewamy bulionem wymieszanym z sokiem z jednej pomarańczy, drugą kroimy w plastry i razem z ćwiartkami jabłek oraz gałązkami tymianku również dokładamy do rękawa. Związujemy z obu stron i pozostawiamy na min. 4 godz w zimnym miejscu. Przed pieczeniem rozgrzewamy piekarnik do 180St C. Kaczkę pieczemy przez godzinę, a następnie przecinamy rękaw u góry, kaczkę smarujemy miodem i ponownie wstawiamy na 20 minut, podlewając ją wytworzonym sosem co kilka minut, tak by się przyrumieniła. Podajemy na ciepło.




1 komentarz:

  1. też jakąś wielką fanką kaczuchy nie jestem ale ta Twoja wygląda apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz jest niezwykle cenny! Wyraź swoją opinię i spraw, by zaufało mi więcej osób :)