Lato nieubłaganie przemija, Słońce chowa się za horyzont znacznie szybciej, a na dodatek nie grzeje już tak, jakbym sama osobiście tego chciała. Nie mam takiej mocy by je zatrzymać, nie mam też kasy by wyjechać tam, gdzie Słońce świeci niemal cały rok, więc pozostało mi osłodzić sobie życie słonecznymi tartaletkami (babeczkami) z pysznym kremem cytrynowym i owocami. Zdaję sobie sprawę z tego, że przy takich wypiekach tyłek sam stanie się jak Słońce ogromny, ale uwierzcie, że bez nich jesień i zima byłyby nie do przetrwania :D
Nie tylko dla wielbicieli słodyczy, ale dla wszystkich ceniących sobie smaczną i niedrogą kuchnię. Czemu więc "Kuchnia w czekoladzie"?
To właśnie ciemna i biała czekolada są dominującymi kolorami w moim królestwie, do którego Was zapraszam:)
To właśnie ciemna i biała czekolada są dominującymi kolorami w moim królestwie, do którego Was zapraszam:)
środa, 18 września 2019
wtorek, 17 września 2019
Sernik brzoskwiniowy z owocami, bez pieczenia
We wrześniu, zamiast rozgrzewających zup, ja po raz kolejny zapraszam na słodkie co nie co ;) Tym razem to po prostu sernik na zimno, którego przygotowanie ani nie jest trudne, ani nie zajmie zbyt dużo czasu. Jest prosty, a zarazem smaczny. Śmiało możecie użyć sera z wiaderka, nie będzie to żadną zbrodnią ;)
sobota, 14 września 2019
Ciasto bez pieczenia z kremem na bazie soku winogronowego i kaszy manny
Teraz, kiedy w naszych sadach dojrzewają grona, a Ty zastanawiasz się
jak te wszystkie ilości przerobić, ja przychodzę z zupełnie nowym pomysłem na te
owoce. I nie jest to wino ani nawet galaretka...
Jako że nadszedł długo oczekiwany przez niektórych weekend, mam dla Was ciasto, którym myślę, że Was zaskoczę! Nie dość, że krem przygotowany z kaszy manny, to jeszcze jego podstawą są świeżo wyciśnięte soki z ciemnych i jasnych winogron. Wszystko to bez odpalania piekarnika, z mikserem w ręku.
Jako że nadszedł długo oczekiwany przez niektórych weekend, mam dla Was ciasto, którym myślę, że Was zaskoczę! Nie dość, że krem przygotowany z kaszy manny, to jeszcze jego podstawą są świeżo wyciśnięte soki z ciemnych i jasnych winogron. Wszystko to bez odpalania piekarnika, z mikserem w ręku.
środa, 11 września 2019
Drożdżówka z morelami i kruszonką
Muszę Wam powiedzieć, że mam ogromne szczęście, że drożdże mnie lubią :) Nie wyobrażam sobie- jak w przypadku babki piaskowej na maśle, że mogłaby nie wyjść mi jakaś drożdżówka. Zresztą w ogóle drożdżowe ciasto, bo i pizze i racuchy... Te ostatnie właśnie dziś będą na obiad, ale wcześniej zapraszam Was na ciasto morelowe, które doskonale sprawdzi się do herbatki jak i kawki.
piątek, 6 września 2019
Pierogi z bundzem i czosnkiem niedźwiedzim
Ostatnie dni wakacji spędziliśmy w ulubionych Bieszczadach. Tam też, wierząc w zapewnienia właścicielki, że "Świeże" nabyłam trochę bundzu i serków, bo do oscypka jednak było im daleko. Nasuwa mi się pytanie czy i bundz był taki jak powinien, bo nigdy wcześniej nie jadłam, ale dopóki nie spróbuję kolejnego- ze źródła pewnego i polecanego, to się pewnie nie przekonam ;)
Nie wzięłam go dużo, bo tylko jakieś 40dkg na próbę. Wiedziałam już, że chcę go wykorzystać do pierogów z czosnkiem niedźwiedzim, który zresztą w ususzonej formie nabyłam nieopodal zapory w Solinie. Nie miałam pojęcia jak je podam, ale kiedy po ugotowaniu nie miałam za bardzo możliwości zrobienia zdjęć, stwierdziłam że zostawię i odgrzeję w piekarniku. I to było dobre posunięcie muszę Wam powiedzieć, bo takie odgrzane, na ciepło, polane cebulką i maczane w kwaśnej śmietanie to dla mnie prawdziwa rewelacja. Zdecydowanie będąc mieć znowu możliwość zakupu, na pewno to uczynię :)
Nie wzięłam go dużo, bo tylko jakieś 40dkg na próbę. Wiedziałam już, że chcę go wykorzystać do pierogów z czosnkiem niedźwiedzim, który zresztą w ususzonej formie nabyłam nieopodal zapory w Solinie. Nie miałam pojęcia jak je podam, ale kiedy po ugotowaniu nie miałam za bardzo możliwości zrobienia zdjęć, stwierdziłam że zostawię i odgrzeję w piekarniku. I to było dobre posunięcie muszę Wam powiedzieć, bo takie odgrzane, na ciepło, polane cebulką i maczane w kwaśnej śmietanie to dla mnie prawdziwa rewelacja. Zdecydowanie będąc mieć znowu możliwość zakupu, na pewno to uczynię :)
sobota, 31 sierpnia 2019
Jagodzianki
Uświadomiłam sobie dziś, że o ile jagód trochę zamroziłam, tak o borówce amerykańskiej zupełnie zapomniałam i mam może kilka deko. Nie wiem czy uda mi się jeszcze teraz dokupić, zwłaszcza, że cena na pewno poszła dużo w górę... Muszę koniecznie w przyszłym tygodniu sprawdzić jakiś market, bo na rynek mi nie po drodze ;)
Wracając do naszych jagodzianek- zrobiłam je z ciasta, które bardzo często stosuję właśnie przy tego typu wypiekach. U mnie sprawdza się idealnie, więc może również u Ciebie się przyjmie :)
Owoce zawsze można zamienić, ale im kwaśniejsze, tym bardziej polecałabym kruszonkę, która nieco to nasze życie osłodzi :)
Wracając do naszych jagodzianek- zrobiłam je z ciasta, które bardzo często stosuję właśnie przy tego typu wypiekach. U mnie sprawdza się idealnie, więc może również u Ciebie się przyjmie :)
Owoce zawsze można zamienić, ale im kwaśniejsze, tym bardziej polecałabym kruszonkę, która nieco to nasze życie osłodzi :)
piątek, 30 sierpnia 2019
Chlebek bananowy
Pierwszy nie wyszedł wcale, drugi był znacznie lepszy, ale ten ostatni nie ma sobie równych. Mocno wilgotny, wyrośnięty i smaczny tak, że w popołudnie zjedliśmy cały :)
Przepis na niego zaczerpnęłam ze strony Rozkoszny. Jeśli więc kiedyś będą Was straszyć przyciemniałe i mocno dojrzałe banany, to nie zawahajcie się ich użyć do upieczenia tego chlebka!
Przepis na niego zaczerpnęłam ze strony Rozkoszny. Jeśli więc kiedyś będą Was straszyć przyciemniałe i mocno dojrzałe banany, to nie zawahajcie się ich użyć do upieczenia tego chlebka!
czwartek, 22 sierpnia 2019
Tagliatelle z sosem cukiniowym i szparagami
Sezon na cukinię trwa w najlepsze i choć ten na szparagi ma się ku końcowi, to na szczęście w większych marketach idzie je jeszcze bez problemu kupić. Jak już dorwiecie jedno i drugie, to koniecznie sięgnijcie na makaronową półkę po tagliatelle i przygotujcie to pyszne danie. Nie od dziś wiecie, że makarony wielbię ogromnie i zdarza się, że sama je robię. Zwłaszcza gdy mam nadmiar jajek, co aktualnie chyba mi już nie grozi :D Bynajmniej nie w tym roku. Nie zmienia to jednak faktu, że ten przygotowałam na samych żółtkach, które zostały po nieudanej próbie upieczenia królowej ciast- bezy Pavlowej. Jego suszenie, mogliście ostatnio pooglądać na fp, gdzie wrzuciłam zdjęcie swojej makaronowej firanki.
wtorek, 20 sierpnia 2019
Pomarańczowa lemoniada z miętą
To już chyba ostatnie takie ciepłe dni tego lata. Teraz kiedy my dopiero w planach mamy wyjazd, zapowiadają deszcz :D Nic tylko skakać z radości... No ale nie ma co myśleć na zapas, pogody nie zmienimy, więc trzeba się cieszyć tym co jest teraz. A dziś pomimo lekkiego wiaterku jest naprawdę piękny dzień! Taki, że spokojnie można usiąść ze szklaneczką czegoś chłodniejszego i wygrzewać się do woli!
sobota, 17 sierpnia 2019
Recenzja wyciskarki wolnoobrotowej Midea MJ-JS2007AW1
Lato to świetna okazja do zdrowszego odżywiania, a za sprawą
świeżych warzyw i owoców, do częstszego korzystania z małego agd, jakim
niewątpliwie jest wyciskarka wolnoobrotowa. Owoce z własnego sadu lub jarzyny z
przydomowego ogródka doskonale sprawdzą się w codziennej diecie i sprawią, że
szklanka świeżo wyciśniętego soku będzie mieć jeszcze więcej wartości
odżywczych, niż z produktów zakupionych w markecie, które są dla nas tak
naprawdę niewiadomego pochodzenia. Ich też oczywiście nie przekreślamy,
zwłaszcza zważając na to, że w naszym rejonie nie spotkamy np. owoców
cytrusowych, które jakby nie patrzeć są najczęściej wybieranymi do
przygotowania własnego napoju. Soki kartonowe, choćby pisało na nich 100% i tak
będą gorsze od tych, które sami przygotujemy. Taka bomba witaminowa świetnie
postawi nas na nogi, kiedy nie możemy się dobudzić, a w ciągu dnia zaspokoi
apetyt i chęć na podjadanie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









