Nie tylko dla wielbicieli słodyczy, ale dla wszystkich ceniących sobie smaczną i niedrogą kuchnię. Czemu więc "Kuchnia w czekoladzie"?
To właśnie ciemna i biała czekolada są dominującymi kolorami w moim królestwie, do którego Was zapraszam:)

niedziela, 28 stycznia 2018

Grzybki z kremem budyniowym

Hmn.. nie pamiętam bym kiedykolwiek wcześniej je jadła, ale gdy zobaczyłam je już dawno temu na jakimś blogu (nie wiem czy nie u Anety- Kolorowy Przepisownik), to postanowiłam, że prędzej lub później, ale je zrobię. Czekałam z tym dość długo, bo to jednak troszkę pracy przy nich jest, ale już w listopadzie przyrzekłam sobie, że nie ma bata i na święta grzyby wyrosną w mojej kuchni. 
Jak widać dało się! Prace podzieliłam tak naprawdę na trzy etapy... Pierwszym było upieczenie elementów, drugim nadzianie kremem i poskładanie, a trzecim, w sumie chyba najprostszym i najprzyjemniejszym, to oblanie polewą.
Rozkładając to wszystko na trzy dni, mogę śmiało powiedzieć, że się przy nich wiele nie opracowałam :) Ale wierzcie mi- zrobić wszystko w jeden wieczór i przy dzieciach- wolałam nie ryzykować...
A grzybki, jak sami widzicie wyszły całkiem przyjemne i nie takie małe ;) Nie jeden grzybiarz mógłby mi ich śmiało pozazdrościć! 



Składniki na ok 25 sztuk:
 
4 szklanki mąki
1 jajko
1 żółtko
¾ szklanki cukru pudru
1 łyżka śmietany 18%
240g miękkiego masła
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Szczypta soli
1 laska wanilii

Krem:
300g miękkiego masła
2 budynie śmietankowe
750ml mleka
100g mielonych migdałów
1 kieliszek spirytusu

Polewa:
2 tabliczki czekolady deserowej lub mlecznej
150ml słodkiej 30% śmietanki

Dodatkowo:
1 białko
Mak

Sposób przygotowania:

Składniki na ciasto siekamy ze sobą, a następnie szybko zagniatamy, owijamy folią spożywczą i przekładamy do lodówki na minimum jedną godzinę.
Schłodzone ciasto dzielimy na 3 części: największa na kapelusze, średnie na blaszki i trzonki.
Ciasto na kapelusze wałkujemy na grubość ok 4m, wycinamy szklanką kółka i nakładamy je na odwróconą do góry dnem foremkę na babeczki wysmarowaną wcześniej tłuszczem i oprószoną mąką pszenną. Dociskamy i ustawiamy na blaszce do pieczenia. Tak samo postępujemy z pozostałym ciastem na kapelusze.
Ciasto na blaszki również wałkujemy na grubość 3mm, wycinamy kółka ciut mniejsze od szerokości szklanki, a w środku robimy jeszcze mniejsze kółeczko np. zakrętką od syropu.
Ostatnią część ciasta przeznaczamy na trzonki. Możemy je formować normalnie w dłoni urywając po kawałku i nadając kształt lub podzielić ciasto na kwadraty i każdy kwadrat zwinąć w rulon. Trzonki wtedy są bardziej kształtne. Końce maczamy w roztrzepanym białku i maku. Zarówno ciasto na kapelusze, blaszki jak i trzonki pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180°C przez ok 12 minut.

Krem:
Mleko przelewamy do garnka, zostawiamy tylko trochę, tak by rozpuścić proszki budyniowe. Gotujemy budyń wg przepisu na opakowaniu. Studzimy.
Masło ucieramy, stopniowo dodajemy po łyżce budyniu aż do jego wykorzystania. Dodajemy wiórki migdałowe oraz spirytus. Masą napełniamy kapelusze grzybków, od spodu przykładamy blaszki, a w ich środek wbijamy upieczony trzonek.

Polewa:
Śmietankę podgrzewamy, ale nie zgotowujemy. Zdejmujemy z palnika, dodajemy połamane kostki czekolady i zostawiamy na ok 2 minuty. Następnie mieszamy aż do rozpuszczenia czekolady i maczamy kapelusze naszych grzybków. Odstawiamy (najlepiej użyć do tego wkładów na jajka) tak by polewa stężała. 





9 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dlatego prace najlepiej podzielić 😉 w jeden dzień pieczenie, w drugi przekładanie 😉

      Usuń
  2. Ja też już takie grzybki piekłam dużo roboty ale efekt widoczny Było ich około 70 szt .Bardzo lubię piec różne ciasto i nowości .Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda w godzinę się ich nie zrobi, ale wystarczy podzielić pracę na dwa dni. W jeden przy dzieciach nawet sobie nie wyobrażam zrobić 😂 70sz! Wielkie wow! To dopiero było roboty 😄

      Usuń
  3. Są piękne i pyszne ! zrobiłam z innym kremem, ale dziękuję za inspirację ;)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz słowo od siebie, pamiętaj jednak, że wszelkie komentarze z linkami, lądują w spamie ;)

Pamiętaj także, że pozostawiając komentarz wyrażasz zgodę na publikację jego jak i Twojego Nicku na tej stronie.