Nie tylko dla wielbicieli słodyczy, ale dla wszystkich ceniących sobie smaczną i niedrogą kuchnię. Czemu więc "Kuchnia w czekoladzie"?
To właśnie ciemna i biała czekolada są dominującymi kolorami w moim królestwie, do którego Was zapraszam:)

poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Chleb z ziarnami i nasionami chia

Tym razem postawiłam na zwykły pszenny chleb, ale z niezwykłymi nasionami szałwii hiszpańskiej, popularnie zwanych chia. Upiekłam go na święta wielkanocne i z pewnością jeszcze nie raz zrobię. Mięciutki, smakowy i świeży przez długi czas. Zdecydowanie to mój faworyt w chlebach pieczonych przeze mnie ;) Z tymi od Mamy nie będę konkurować ;)


Składniki:

Na dwie malutkie keksówki
40g świeżych drożdży
1 łyżka cukru
1 łyżka soli
5 łyżek oleju rzepakowego
500g mąki pszennej
100g mąki chlebowej żytniej Młynomag
500ml wody
50g pestek słonecznika
50g pestek dyni
10g czarnuszki
10g nasion chia

Dodatkowo mak do posypania po wierzchu


Sposób przygotowania:

1. Drożdże rozcieramy z cukrem. Do przesianej mąki dodajemy rozczyn drożdżowy, sól oraz nasiona i miksując na wolnych obrotach dolewamy przegotowaną ciepłą wodę oraz olej. Wyrobione ciasto pozostawiamy w misce do wyrośnięcia, po czym ponownie wyrabiamy przez ok 7 minut.
2. Wyrobione ciasto przekładamy do wysmarowanej tłuszczem (olejem) formy, wygładzamy namoczoną w ciepłej wodzie dłonią i posypujemy makiem. Pozostawiamy pod bawełnianą ściereczką do wyrośnięcia na ok 1 godzinę po czym pieczemy w nagrzanym do 200st C piekarniku ok 20 minut, następnie zmniejszamy temp. do 180st C i pieczemy kolejne 45minut.


 Dobrze upieczony chleb wydaje pusty dźwięk przy stukaniu w jego spód. 


http://www.mlynomag.pl/

3 komentarze:

  1. przybieram się do upieczenia takiego domowego chleba :) pysznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale pięknie wyrośnięty, w sam raz na śniadanko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chlebek wypróbowany, puszysty ale ma ziarenka a to lubimy :) polecam napewnie wkrótce znów go upieke :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz:) Bardzo mnie on cieszy:)