Nie tylko dla wielbicieli słodyczy, ale dla wszystkich ceniących sobie smaczną i niedrogą kuchnię. Czemu więc "Kuchnia w czekoladzie"?
To właśnie ciemna i biała czekolada są dominującymi kolorami w moim królestwie, do którego Was zapraszam:)

sobota, 9 maja 2015

Pistacjowy deser z bananami

Leki i delikatny, rozpływa się w ustach niczym rolada lodowa. Zapraszam na deser, którego dodatkowym składnikiem są lody pistacjowo- marcepanowe. Nikt mu się nie oprze!



Składniki:

Na foremkę keksową, półokrągłą o wym. 35x10x5cm
250ml śmietanki 30%
1 serek mascarpone (250g)
1/2 szklanki cukru pudru
350ml lodów pistacjowo- marcepanowych KORAL
1 galaretka agrestowa
2 banany
1 opakowanie ciasteczek orito (kupione w Biedronce)
8 kostek czekolady mlecznej
1 łyżka mleka


Sposób przygotowania:

Galaretkę agrestową rozpuszczamy w 200ml gorącej wody. Pozostawiamy do przestudzenia. Śmietanę ubijamy na sztywno, dodajemy cukier puder i mieszamy. Do masy dodajemy ser mascarpone, miksujemy, stopniowo dodajemy lody, a na końcu mieszamy z zimną, tężejącą galaretką. Na spód formy wykładamy folię spożywczą, wylewamy połowę masy, układamy pokrojone w kostkę banany i przykrywamy drugą częścią masy. Na końcu układamy obok siebie ciasteczka i odstawiamy do lodówki najlepiej na całą noc. Gdy deser stężeje delikatnie przekładamy go na deskę, a wierzch dekorujemy rozpuszczoną, ale nie gorącą czekoladą.


 Efekt końcowy:

12 komentarzy:

  1. Na marcepan w takiej postaci, nawet ja - totalna przeciwniczka, skusiłabym się bez większych oporów! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudny!! :) kiedy Ty Kobieto masz czas na te pyszności? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda przepięknie:) Naprawdę imponująco:)

    OdpowiedzUsuń
  4. wykorzystanie lodów do deseru bardzo pomysłowe

    OdpowiedzUsuń
  5. Super przepis myślę że każdy smak lodów można wykorzystać bo nie cierpię smaku marcepana.Pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
  6. Ślicznie Wam dziękuję za te wszystkie miłe komentarze, nie będę dziękować każdemu z osobna, ale naprawdę sprawiacie mi nimi ogromną radość! Proszę jeszcze!!! :)

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz jest niezwykle cenny! Wyraź swoją opinię i spraw, by zaufało mi więcej osób :)