Nie tylko dla wielbicieli słodyczy, ale dla wszystkich ceniących sobie smaczną i niedrogą kuchnię. Czemu więc "Kuchnia w czekoladzie"?
To właśnie ciemna i biała czekolada są dominującymi kolorami w moim królestwie, do którego Was zapraszam:)

poniedziałek, 11 stycznia 2016

Graty i szpeje do domu...

.... czyli nic innego jak kolejne upominki od Pana Grzegorza z pracowni rzeźbiarskiej "Graciarnia" właśnie dotarły pod mój adres. A jako osoba z ciut artystyczną duszą cieszę się tym bardziej, bo wiem ile czasu i poświęcenia potrzeba, by z kawałka prostej rzeczy- tutaj drzewa- wyczarować takie cuda.
Takie unikaty są dla mnie zdecydowanie cenniejsze niż kolejna paczka "spożywcza" dlatego nie miejcie mi za złe, że tak tutaj posłodzę ;) Tutaj akurat idzie o jakość, nie o ilość :)


Pierwsza niespodzianka, o której na blogu już wspominałam, to drewniany, bukowy moździerz oraz również bukowe łyżeczki. Starannie wydłubane w drzewie, wyczyszczone  i odpowiednio napuszczone jadalnym olejem stają się nie tylko ozdobą, ale i praktyczną pomocą w każdej kuchni.


Druga- dzisiejsza niespodzianka, to akurat taka, o której od samego początku jak tylko wynalazłam informację o "Graciarni"marzyłam. Nawet rozmawiając z Panem Grzegorzem kilka miesięcy temu wspominałam o takim właśnie zestawie... I o to jest! Łopatka i szczypce do ciasta. Moje wyśnione i wymarzone, całe z drewna olchowego i o unikalnym kształcie... Takie jakich nikt nie posiada, bo są jedyne w swoim rodzaju. Nie da się zrobić dwóch identycznych egzemplarzy i to w tym wszystkim jest najpiękniejsze. Dodatkowym atutem i wielkim plusem jest staranne wykonanie i precyzja z jaką mamy tutaj do czynienia (jak np grubość łopatki- cieniutka przy samym brzegu, by ciasto było dobrze nabrać). Myślę, że nie raz zobaczycie je "w akcji" :) Póki co czekają na świeżutkie ciasto, którego w domu jak na złość nie ma ;)


Na stronie internetowej Graciarni możecie zobaczyć prawdziwe perełki, wydłubane z pasji i serca. Znajdziecie tam deski, deseczki, maselniczki, miseczki, łyżeczki, podstawki i inne "przydasie", które z całą pewnością wpasują się w każde wnętrze. 
Podane w ich towarzystwie posiłki zrobią furorę wśród Twoich gości, którzy z całą pewnością najpierw jedzą oczami (jak chyba każdy), a dopiero później delektują się smakiem. 
Zapraszam do zapoznania się z ofertą, a jeśli macie indywidualne pomysły i życzenia, to myślę że śmiało możecie pisać z propozycjami do Pana Grzegorza.


Po więcej zdjęć zapraszam na mój blogowy fp ;)

http://gratyiszpeje.pl/sklep
Sklep: http://gratyiszpeje.pl/sklep

Strona na fb: https://www.facebook.com/gratyiszpeje/?ref=ts&fref=ts

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Twój komentarz jest niezwykle cenny! Wyraź swoją opinię i spraw, by zaufało mi więcej osób :)