Nie tylko dla wielbicieli słodyczy, ale dla wszystkich ceniących sobie smaczną i niedrogą kuchnię. Czemu więc "Kuchnia w czekoladzie"?
To właśnie ciemna i biała czekolada są dominującymi kolorami w moim królestwie, do którego Was zapraszam:)

wtorek, 31 stycznia 2017

Domowa grochówka z kiełbasą

Mąż prosił o nią już dobrych kilka miesięcy. Zawsze robiłam coś innego, bo sama za grochówką nie przepadam, zresztą teraz przy dalszym kp Adasia bałam się kosztować. Z naprawdę sporego garnka zjadłam zaledwie dwie łyżki- przy doprawianiu 😌 Część opędzlował zadowolony Mąż, a to co pozostało wpakowałam do słoiczków i spasteryzowałam. Teraz ma tą swoją grochówkę (choć dla sporej grupy będzie to fasolowa, ale u mnie się nigdy tak nie mówiło ;)) na wyciągnięcie ręki, więc dla mnie to też fajne rozwiązanie. 
Jest gęsta, aromatyczna za sprawą majeranku i pyszna. Z pajdą świeżutkiego chleba tworzy idealny duet!



Składniki:

800g wędzonych żeberek
750g fasoli "Jaś" 

1 kg kiełbasy np. podwawelskiej
100g kabanosów wieprzowych
3 duże marchewki
2 duże pietruszki
½ korzenia selera
3 ząbki czosnku
7 ziemniaków
1 małe opakowanie suszonego majeranku
sól, pieprz
3 liście laurowe
6 ziarenek ziela angielskiego
2 łyżki oleju rzepakowego
ok 4 litry wody



Sposób przygotowania:

Żeberka dzielimy na mniejsze części, zalewamy wodą i wrzucamy przepłukany pod zimną wodą"Jaś". Dodajemy także liście laurowe i ziele angielskie. Po ok. 30 minutach dodajemy starte na tarce warzywa: marchewkę, pietruszkę oraz seler. Kiełbasę i kabanosy kroimy na mniejsze kawałki i podsmażamy na patelni, na dwóch łyżkach oleju. Rumiane dodajemy do garnka. Ziemniaki kroimy w kostkę, dodajemy obrany czosnek, zalewamy kilkoma chochelkami gotującej się zupy i pozostawiamy na małym palniku aż będą całkowicie miękkie. Miksujemy do uzyskania gładkiej konsystencji i wlewamy do grochówki. Doprawiamy do smaku solą oraz pieprzem. Mieszamy z majerankiem. Przed podaniem pozostawiamy na minimum 10 minut, by smaki się dobrze połączyły. Podajemy z chlebem.


4 komentarze:

  1. a ja bym się nie pogniewała gdyby mi ktoś miseczkę takiej grochóweczki pod nos podstawił :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ma nic lepszego niż wojskowa grochówka :D Wygląda pysznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie mój Mąż też prosi od dawna o grochówkę i żurek z jajkiem i kiełbasą :) no trzeba będzie się w końcu zlitować i ugotować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. grochówka z fasoli? O.o

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz jest niezwykle cenny! Wyraź swoją opinię i spraw, by zaufało mi więcej osób :)