Nie tylko dla wielbicieli słodyczy, ale dla wszystkich ceniących sobie smaczną i niedrogą kuchnię. Czemu więc "Kuchnia w czekoladzie"?
To właśnie ciemna i biała czekolada są dominującymi kolorami w moim królestwie, do którego Was zapraszam:)

wtorek, 19 stycznia 2016

Ogórkowa z ziemniakami i grzankami

Kiedyś zup jadłam bardzo mało. Teraz chyba próbuje nadrobić, ale nie będę ukrywać że mam jednak te swoje ulubione i ta ogórkowa jest właśnie jedną z nich. Konkretna, kwaśna i taka "z jajem" jak ja to mówię, bo na garnek idzie cały słoik ogórków łącznie z kwasem ;) Do tego ziemniaki i grzanki- tego akurat nauczyłam się od Teściowej ;) W domu, u Mamy preferuje się zdecydowanie łagodniejszą wersję, choć równie dobrą. No i bez ziemniaków i grzanek :)


Składniki:

6 skrzydełek
3 litry wody
4 ziarenka ziela angielskiego
2 liście laurowe
1 pietruszka
1 duża marchewka
1 mała cebula
1 słoik ogórków kiszonych (750g)
2 łyżki śmietany
1 łyżka mąki pszennej
8 ziemniaków
kilka kromek czerstwego (ale nie suchego) chleba
3 łyżki masła
sól, pieprz do smaku
natka pietruszki


Sposób przygotowania:

Skrzydełka myjemy i zalewamy wodą. Gotujemy, a po zebraniu szumowin dodajemy pokrojoną na cząstki marchewkę, pietruszkę oraz ziele angielskie i liście laurowe. Cebulę obieramy, drobniutko siekamy i szklimy na łyżce masła, po czym dodajemy do niej starte na grubych oczkach ogórki kiszone (razem ze skórkami) oraz wlewamy kwas po ogórkach (uważając, by nie wpadły pozostałości z kiszenia). Gotujemy ok 20 minut. Po tym czasie z wywaru drobiowego wyciągamy skrzydełka oraz pietruszkę (możemy także usunąć liście laurowe i ziele angielskie) i dodajemy zagotowane z cebulą ogórki. Śmietanę mieszamy z mąką, odrobiną zimnej wody oraz 1/2 szklanki zupy, po czym wlewamy do całości. Doprawiamy solą i pieprzem. 
W osobnym garnku gotujemy pokrojone w kostkę ziemniaki z odrobiną soli. Ziemniaki mają być ugotowane, ale nie rozgotowane:) Dodajemy je do zupy. 
Na pozostałym maśle opiekamy na złoty kolor pokrojony w kosteczkę czerstwy chleb. 
Zupę po nałożeniu na talerz posypujemy grzankami i posiekaną natką pietruszki. 

6 komentarzy:

  1. Uwielbiam ogórkową! Ale takiej z grzankami jeszcze nie robiłam. Wygląda pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. ogórkowej w takiej bogatej wersji jeszcze nie miałam okazji spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z grzankami nie jadłam. U nas jeśli ogórkowa to tylko z ryżem ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz:) Bardzo mnie on cieszy:)