Nie tylko dla wielbicieli słodyczy, ale dla wszystkich ceniących sobie smaczną i niedrogą kuchnię. Czemu więc "Kuchnia w czekoladzie"?
To właśnie ciemna i biała czekolada są dominującymi kolorami w moim królestwie, do którego Was zapraszam:)

sobota, 9 stycznia 2016

Smarowidło do pieczywa

Trafiłam ostatnio na bardzo fajny przepis, a mianowicie "Smarowanko z jabłkiem", którego autorką jest Terenia. Postanowiłam przetestować i przekonać się osobiście czy domowy smalczyk w takiej wersji jest naprawdę smaczny i czy posmakuje także mojej Rodzinie. 
I to był strzał w dziesiątkę :) Mężowi jak i pozostałym bardzo smakował, a i ja troszkę skubnęłam. 
Przedstawiam Wam wersję oryginalną, aczkolwiek powiększoną, bo robiłam z większej porcji, a kolejny postaram się przygotować już wg własnego "widzimisie". Pomysł już jest :)

Źródło: http://www.przyslijprzepis.pl/przepis/smarowanko-z-jablkiem-4



Składniki:

350g wędzonego boczku (taki nie za chudy, nie za tłusty;) )
300g dobrej kiełbasy (u mnie wiejska)
120g smalcu
2 duże cebule
5 małych ząbków czosnku
2 duże kwaśne jabłka
2 łyżki majeranku
sól, pieprz do smaku

Sposób przygotowania:

1. Kiełbasę oraz boczek przepuścić przez maszynkę do mielenia i smażyć z dodatkiem smalcu ok 30 minut, mieszając co jakiś czas. 
2. Cebulę obrać, pokroić na drobne piórka lub w kostkę i dodać do mięsa. Przyrumienić. 
3. Jabłka obrać, zetrzeć na tarce na grube wiórki, czosnek przepuścić przez praskę lub drobno posiekać. Dodać do przyrumienionego mięsa wraz z majerankiem. Doprawić solą i pieprzem. Przełożyć do słoiczków i pozostawić do wystudzenia. Zakręcić i przechowywać w lodówce do kilku dni. 


 Smalczyk podany w towarzystwie świeżego pieczywa i ogórka zrobił u mnie największą furorę :)


Raz jeszcze dziękuję Tereniu za przepis i pozwolenie na udostępnienie!

2 komentarze:

Daj znać, że ze mną jesteś! Zostaw komentarz :)