Nie tylko dla wielbicieli słodyczy, ale dla wszystkich ceniących sobie smaczną i niedrogą kuchnię. Czemu więc "Kuchnia w czekoladzie"?
To właśnie ciemna i biała czekolada są dominującymi kolorami w moim królestwie, do którego Was zapraszam:)

środa, 3 czerwca 2015

Tarta jogurtowo- truskawkowa

Ten tydzień będzie u mnie baaardzo truskawkowy....
Czy tego chcecie czy nie :) Uwielbiam je, więc nie mogę odmówić sobie kolejnych słodkości z tymi owocami. Dziś częstuję Was pyszną jogurtową tartą z delikatnym kremem czekoladowym w środku. UWAGA! Można ją jeść bez opamiętania... ;)


Składniki:

Na tartę o średnicy 28cm
Ciasto:
350g mąki tortowej
220g margaryny
125g cukru pudru
3 żółtka

Krem I:
100ml śmietanki 36%
1 czekolada nadziewana Goplana Mister Ron
 
Krem II:
100ml śmietanki 36%
1 serek mascarpone
125ml mleka skondensowanego słodzonego z puszki
250g truskawek
1 galaretka truskawkowa
100ml jogurtu naturalnego gęstego

Dodatkowo:
kilkanaście truskawek na wierzch

Sposób przygotowania:

1. Ciasto: Mąkę z cukrem pudrem przesiać na stolnicę. Dodać margarynę i posiekać. Na końcu dodać 3 żółtka, raz jeszcze posiekać i zagnieść ciasto. Odłożyć zawinięte w foliowy woreczek na 15 minut do zamrażalnika. Po tym czasie wyciągamy, wałkujemy przez dwa arkusze folii spożywczej na placek o grubości ok 5mm. Odwijamy jeden arkusz folii, ciasto nawijamy na wałek i przenosimy na naszą formę do tarty. Delikatnie dociskamy spód oraz brzegi i odcinamy nadmiar ciasta. Całość nakłuwamy widelcem i wstawiamy do nagrzanego do 180 st C piekarnika na ok 20 minut.


 2. Krem I: Czekoladę drobno siekamy i przekładamy do miseczki. Śmietankę stawiamy na wolnym ogniu i cały czas mieszając doprowadzić do zagotowania. Tak przygotowaną zalewamy czekoladę i odstawiamy nie mieszając na ok 2 minuty. Po tym czasie mieszamy na gładki krem czekoladowy, który wylewamy bezpośrednio na tartę wyciągniętą z piekarnika. Odstawiamy do lekkiego przestudzenia.


 3. Krem II: W momencie chłodzenia ciasta na tartę przygotowujemy sobie truskawki: Blendujemy i zagotowujemy. Dodajemy galaretkę w proszku, mieszamy i studzimy. Śmietankę ubijamy (choć w tej ilości ciężko ją ubić), a raczej delikatnie napuszamy. Dodajemy jogurt naturalny, serek mascarpone oraz skondensowane mleko z puszki. Mieszamy delikatnie na wolnych obrotach dodając po odrobinie musu truskawkowego, aż do jego całkowitego połączenia z kremem. Wykładamy na schłodzony spód tarty z kremem czekoladowym, a wierzch dekorujemy połówkami truskawek.


By boki tarty nie opadały w trakcie pieczenia, możemy na całej jej powierzchni wyłożyć papier do pieczenia, a na nim obciążenie w postaci np grochu, ryżu lub specjalnych kulek ceramicznych, Po 10 min. pieczenia obciążenie zdejmujemy.
Resztę ciasta kruchego możemy owinąć w folię i schować do zamrażalnika, a kiedyś zużyć jako kruszonka na ciasto ucierane lub drożdżowe. 



Z czekoladową nutą

6 komentarzy:

  1. Asia wpraszam się do Ciebie na kawkę i kawałek tej pysznej tarty :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Asiu, wpadaj o każdej porze dnia i nocy :) Jak nie tarta, to coś innego się znajdzie :)

      Usuń
  2. plan był na tę tarte tylko truskawek zabrakło... :(

    OdpowiedzUsuń

Daj znać, że ze mną jesteś! Zostaw komentarz :)