Nie tylko dla wielbicieli słodyczy, ale dla wszystkich ceniących sobie smaczną i niedrogą kuchnię. Czemu więc "Kuchnia w czekoladzie"?
To właśnie ciemna i biała czekolada są dominującymi kolorami w moim królestwie, do którego Was zapraszam:)

niedziela, 9 lipca 2017

Szpinakowa z pierożkami tortellini

Soczysta zieleń, to jeden z moich ulubionych kolorów. Szpinak za to, jak już kiedyś Wam wspominałam pokochałam stosunkowo nie dawno, ale używam go głównie do deserów. Czasem zdarzało się w mięsie. Zupy natomiast nigdy nie robiłam, po raz- nie ma ich kto u mnie jeść- rośnie mi pokolenie mięsożerców 😆, po dwa- jakoś o takiej nigdy nie pomyślałam. Do czasu, aż na dnie zamrażalnika nie znalazłam otwartego już opakowania mrożonego szpinaku. Stwierdziłam, że skoro się już napatoczył, to coś z nim zrobić muszę. Zresztą nie lubię jak mi otwarte torebki plątają się po szufladach, przechodząc dodatkowo pozostałymi zapachami. 
Przygotowanie samej zupy, to naprawdę prościzna. Zastanawiałam się tylko z czym ją podać, bo zwykły makaron nijak mi się nie widział, groszek ptysiowy całkowicie wybył z kuchni a grzanki też mi się średnio uśmiechały. Z opresji wybawiło mnie grzybowe tortellini, które czekało na swoje miejsce w sałatce. Okazało się, że ten duet nieźle się ze sobą dogaduje, więc śmiało Wam polecam!




Składniki dla 4 osób
 
400g mrożonego lub świeżego szpinaku
1 mała czerwona cebula
2 ząbki czosnku
2 łyżki oliwy z oliwek
300ml koncentratu bulionu warzywnego
700ml wody
3 łyżki kwaśnej, 18% śmietany
50g tartego parmezanu
1 opakowanie tortellini z serem lub grzybami
Sól, pieprz do smaku

Sposób przygotowania w Tefal Companion:

W misie urządzenia umieszczamy nóż do rozdrabniania. Wrzucamy cząstki mrożonego lub liście świeżego szpinaku (ja użyłam mrożonego). Dodajemy czosnek oraz cebulę. Włączamy na prędkość 12 i czas ok 2 minut. W trakcie zmieniłam nóż na ostrze, by lepiej rozprawił się z cebulą. Dodajemy 2 łyżki oliwy, ustawiamy prędkość 5, temperaturę 80⁰C i czas 5 minut. Po podsmażeniu wlewamy wodę, dodajemy koncentrat bulionu oraz tortellini, zmieniamy ustawienia na następujące: prędkość 3, temperatura 95⁰C i czas 35 minut. 5 minut przed końcem pracy dodajemy tarty parmezan oraz śmietanę rozmieszaną z odrobiną zupy. Doprawiamy do smaku (choć dla mnie nie było to już konieczne).


Sposób przygotowania tradycyjny:

Mrożony szpinak wyjmujemy odpowiednio wcześniej, ewentualnie kruszymy w mikserze z przystawką do kruszenia lodu. W garnku rozgrzewamy 2 łyżki oliwy, wrzucamy szpinak oraz pokrojoną cebulę i czosnek. Podsmażamy ok 5 minut. Dodajemy gorącą wodę oraz koncentrat bulionu warzywnego. Miksujemy blenderem, wrzucamy pierożki tortellini i gotujemy na wolnym ogniu przez 20 minut, co jakiś czas mieszając. Do przygotowanej zupki dodajemy parmezan oraz śmietanę rozmieszaną z odrobiną zupy. Doprawiamy do smaku (choć dla mnie nie było to już konieczne).Gotujemy jeszcze przez kilka minut.


2 komentarze:

  1. Szpinakowej też nie robiłam (ale jadłam) - kolor przepiękny! Smak też ok ;)

    OdpowiedzUsuń

Daj znać, że ze mną jesteś! Zostaw komentarz :)